Trening 31
Niedziela, 30 marca 2014 Kategoria Trening 2014, Szosa, Samotnie, 50-100
Km: | 70.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:31 | km/h: | 27.81 |
Pr. maks.: | 67.00 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | 191191 ( 95%) | HRavg | 135( 67%) |
Kalorie: | 1442kcal | Podjazdy: | 610m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Przyszedł czas na pierwszy sprawdzian w tym sezonie-czasówka na rozpoczęcie sezonu JAS-KÓŁKA. Po sobotnim treningu i popołudniowej pracy i wieczornej walce z projektami na studia, nie byłem pewny swojej jazdy. Wyjechałem spokojnym tempem o 9:30 i po 1:15 byłem na starcie w Hażlachu. Noga po drodze niezbyt podawała. Wystartowałem gdzieś w połowie stawki, pierwsze kilka kilometrów było płaskie, jechałem mocno lecz nie na maksa, nie było tak źle jak się spodziewałem, na jedynym na trasie zjeździe zwolniłem niemal do zera i ostatni podjazd pojechałem na maksa, czas na 8,2km wyszedł 15:39 czyli o 2:10 lepiej niż rok temu, przy nieobecności i słabszej dyspozycji lepszych niż ja zawodników udało się zająć 2 miejsce, ze startą 34 sekund do zwycięzcy. Po czasówce wróciłem do Bielska, po drodze w Skoczowie miłe spotkanie, wyprzedza mnie grupa z Przemkiem Niemcem na czele, jadę kawałek z nimi, potem oni robią pauzę, ja nie miałem zbyt dużo czasu i wróciłem samotnie do Bielska, zahaczając o Jaworze Górne.