Trening 48
Środa, 28 maja 2014 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2014
Km: | 51.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:48 | km/h: | 28.33 |
Pr. maks.: | 62.00 | Temperatura: | 25.0°C | HRmax: | 192192 ( 96%) | HRavg | 140( 70%) |
Kalorie: | 1392kcal | Podjazdy: | 650m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Krótki trening w niepewnej pogodzie. Planowałem 2,5 godziny, niestety wyszło nieco mniej. Ostatnio dużo jazd przepadło, forma w miarę dobra, chociaż noga nie podawała najlepiej. W planie była trasa pagorkowata z interwałami i tempówkami na każdym podjeździe. Interwały zrobiłem jak należy, mogłem jechać mocniej ale dobrze,że nie jechałem na maksa, bo potem bym cierpiał. Niestety po interwałach złapałem kapcia na zjeździe, pełno niewidocznych z daleka kamieni było na drodze, wymieniłem dętkę, napompowałem koło do 6bar i niestety zerwałem wentyl, powietrze trzymało, postanowiłem prosto jechać do domu spokojnym tempem bez szarpania. Ostatnie 5 km w deszczu, mocniejszym tempem przez co nawet za bardzo nie zmokłem. W sobotę trasa 100-200km a niedziela przymusowe wolne. Mam nadzieję, że kolejne tygodnie będą lepsze jeśli chodzi o pogodę, bo trzeba się wziąść za treningi, ktore będą odbywać się w godzinach wczesno porannych lub późno wieczornych.