Trening 18
Wtorek, 14 kwietnia 2015 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: | 68.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:36 | km/h: | 26.15 |
Pr. maks.: | 62.00 | Temperatura: | 11.0°C | HRmax: | 181181 ( 92%) | HRavg | 143( 73%) |
Kalorie: | 1421kcal | Podjazdy: | 810m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Pogoda niezbyt zachęcająca do jazdy, niezbyt ciepło i zimny wiatr. Ubrałem kurtkę zimową i to był błąd. Celem treningu był wjazd na Równicę, spokojnie dojechałem do podnóża i tam nie rozebrałem wszystkich ciepłych rzeczy, rozpiąłem tylko kurtkę i ruszyłem, początek szedł jak zwykle opornie ale tak wolno chyba jeszcze Równicy nie podjeżdżałem, tradycyjnie po przejechaniu bruku zaczęło się jechać trochę lepiej ale i tak ciężko. W połowie podjazdu musiałem się zatrzymać i rozebrać Buffa spod kasku bo się ugotowałem, końcówkę pojechałem równym tempem. Czas wyszedł równe 21 minut, gdyby nie ten postój to byłoby ok.20.45 co i tak nie jest dobrym dla mnie czasem. Jestem jeszcze mocno osłabiony po chorobie i to też może być przyczyną słabego wjazdu. Zjazd w sumie nie jakiś szybki ale bez zbędnego hamowania, raz musiałem bo akurat sporo samochodów jechało w przeciwną stronę, zjechałem do Jaszowca i już średnim tempem do domu.