Czasówka na Równicę 2015
Niedziela, 17 maja 2015 Kategoria 0-50, Samotnie, Szosa
Km: | 5.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:19 | km/h: | 15.79 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 11.0°C | HRmax: | 190190 ( 97%) | HRavg | 178( 91%) |
Kalorie: | 257kcal | Podjazdy: | 400m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Pierwszy uphill w tym sezonie. Nastawiony byłem pozytywnie, gdyby nie jakiś wirus żołądkowy który mnie męczył przez pół nocy może byłoby jeszcze lepiej. Na start postanowiłem dojechać rowerem, pomimo deszczu który towarzyszył mi przez większą część drogi, do Ustronia dojechałem spokojnie. Po rozgrzewce ustawiłem się na starcie. Po starcie miałem problem z wpięciem się w pedały, jak już to zrobiłem to nie było sensu wrzucać blatu i od razu cisnąłem z małej tarczy, początek bardzo słabo, potem było stosunkowo coraz lepiej, po przejechaniu bruku minąłem dwóch kolarzy jednego po drugim i równym tempem jechałem dalej. Pod koniec trochę odpuściłem, niepotrzebnie bo może bym coś zyskał, przy linii poboru opłat miałem czas dokładnie 17:33 czyli 32s gorzej od rekordu, na ostatnim odcinku do mety jechałem już na maksa i wyszedł dobry czas dający miejsce 5 w kategorii A i 13 w OPEN. Bardzo dobry wynik jak na mnie, wielu zawodników dziwiło się, że dokopał im taki zawodnik jak ja, zamiast zgrywać cwaniaków niech więcej trenują i mnie objadą .Kolejne starty w planach to: Leśnica i Uphill na Javorovy, być może jeszcze coś w międzyczasie.