Trening 58
Czwartek, 16 czerwca 2016 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2016
Km: | 65.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:19 | km/h: | 28.06 |
Pr. maks.: | 56.00 | Temperatura: | 23.0°C | HRmax: | 186186 ( 95%) | HRavg | 137( 70%) |
Kalorie: | 1562kcal | Podjazdy: | 760m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Tym razem trening wieczorem po pracy. Nie był to dobry pomysł, wiało jak cholera i byłem zmęczony już przed jazdą a co dopiero później po treningu. Planowałem zaliczyć Równicę i wjechać jak najrówniejszym tempem. Do Ustronia miałem cały czas pod wiatr i do podnóża Równicy dojechałem już mocno zmęczony. Podjazd zacząłem mocno i po kilkuset metrach stwierdziłem, że to nie ma sensu i lepiej wjechać spokojnie, planowałem już odpuścić ale zauważyłem, że przed kostką mam bardzo dobry czas i zmieniłem zdanie. Od tego momentu jechałem bardzo równo i dystans szybko leciał. Ostatni kilometr przejechałem już prawie na maksa i na kreskę wjechałem po niespełna 17 minutach podjazdu, przed kreską musiałem zwolnić przez motocykle blokujące całą szerokość szosy. Ostatecznie miałem czas 16:55 co jest moim trzecim wynikiem, do rekordu brakły "tylko" 34 sekundy. Po podjeździe od razu zacząłem zjazd, byłem dosyć mocno ujechany i nawet z wiatrem wlekłem się do domu. Kolejny trening w sobotę lub dopiero w niedzielę na wyścigu pod Javorovy. Co tydzień jakieś czasówki czy wyścigi i na dobrą sprawę to od Orzesza nie miałem całkiem wolnego weekendu. Mam nadzieję, że po Pętli będzie więcej luzu na jakieś dłuższe treningi na które w tygodniu nie ma czasu. Po Javorovym w planie wyścig w Wilczycach który potraktuję treningowo i później Pętla, jeszcze nie wiem na jakim dystansie. Wszystko wyjdzie po Wilczycach.
https://www.strava.com/activities/611279984
https://www.strava.com/activities/611279984