Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Trening 34

Sobota, 8 kwietnia 2017 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, Trening 2017
Km: 128.00 Km teren: 0.00 Czas: 04:46 km/h: 26.85
Pr. maks.: 55.00 Temperatura: 9.0°C HRmax: 185185 ( 94%) HRavg 146( 74%)
Kalorie: 3625kcal Podjazdy: 1600m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Ciężki dzień, na dzień dobry wyjazd opóźniony przez ulewę o prawie godzinę a później jazda w deszczu i po mokrej drodze. Na dzień dobry już wiedziałem, że nie będzie łatwo i będę musiał się sprężyć by wrócić przed 13. Ubrałem się tak by móc ewentualnie jechać w deszczu, coś za coś i jazda nie była wygodna oraz wydajna. Na szczęście wiało z północy i nie musiałem się męczyć pod wiatr. Za Skoczowem coś przeskoczyło w tylnym kole. Jechałem dalej i już wiatr się lekko odwrócił i zaczął przeszkadzać. Jechałem niby dosyć dobrym tempem, męczyłem się a jakoś specjalnie szybko nie było. Po ponad godzinie w deszczu napęd przestał pracować jak należy, dopóki było mokro to jeszcze jakoś szło, później już ledwo, ledwo. Na większości górek przyśpieszałem i wyszło sporo jazdy w 4 strefie, o to mi dzisiaj chodziło. Po 70 km się zatrzymałem i wtedy zauważyłem, że w tylnym kole mam urwaną szprychę, to musiało strzelić w kole gdy coś słyszałem. Poluzowałem lekko hamulec bo dosyć mocno obcierał a ja tego nie słyszałem. Od tego momentu jazda była jakby lżejsza ale sił zaczynało powoli brakować. Skróciłem trochę trasę, ominąłem jeden ciekawy podjazd oraz skręciłem jedną drogę wcześniej w lewo. Podjazd był długi z ciężką końcówką. Po wjeździe do Polski pojechałem jeszcze mocniej jeden podjazd i później już spokojniej. Tętno było wysokie, nogi się gotowały w stroju przeciwdeszczowym, ale nie chciało mi się stawać i rozbierać, bo jeszcze gdzieś mogło być mokro. Jakoś udało się dowlec do domu przed 13. Ciężki trening, takie dają najlepsze rezultaty. Dyspozycja nie była najlepsza, oby jutro było lepiej. Powoli trzeba się przygotowywać do wejścia w rytm startowy. Jutro trening z dwoma górskimi podjazdami. Ze względu na brak czasu na naprawę koła oraz chwilowy brak zapasu jutro pojadę na Cube.
https://www.strava.com/activities/932807776

komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ejdzi
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum