Trening 36
Wtorek, 11 kwietnia 2017 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2017
Km: | 79.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:49 | km/h: | 28.05 |
Pr. maks.: | 50.00 | Temperatura: | 8.0°C | HRmax: | 166166 ( 85%) | HRavg | 130( 66%) |
Kalorie: | 1795kcal | Podjazdy: | 410m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Dzisiejszy trening znowu w ciężkich warunkach. Zimno i wiatr nie ułatwiały sprawy. W planie była wytrzymałość, nie miałem konkretnego planu trasy i jechałem pod wiatr. W Chybiu stanąłem na przejeździe kolejowym i stałem dobre 10 minut. Dobrze się jechało i szybko byłem w Strumieniu. Skręciłem w lewo na Zbytków. Dojechałem do Pawłowic i kawałek wiślanką. Skierowałem się na Mizerów. Od tego momentu było z wiatrem już do końca treningu. Jechało się fajnie i szybko byłem w Mizerowie. Kiedy dojechałem do Wisły Wielkiej to spotkałem znajomego męczącego się z kapciem. Okazało się, że miał dziurawą dętkę. Użyczyłem mu swojej i pomogłem napompować i dalej już jechaliśmy razem. Żeby jechać jego tempem musiałem jechać rekreacyjnie. Droga szybko zleciała i zaczął się podjazd w Międzyrzeczu. Tutaj trochę odjechałem i w Jasienicy się rozdzieliliśmy. Wyszła wytrzymałość z elementami regeneracji. Nogi w ogóle nie bolą, jutro ściganie na rundach w grupie, jak pogoda pozwoli to będzie się działo. W czwartek planowana próbna czasówka w Orzeszu, oczywiście także zależna od pogody. Z ciekawostek wrzuciłem mapę pokazującą wszystkie moje trasy w tym roku.
https://www.strava.com/activities/937803055

https://www.strava.com/activities/937803055
