Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Podsumowanie maja

Środa, 31 maja 2017
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: min/km:
Pr. maks.: Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m
Kolejny miesiąc zakończony. Pod względem treningowym był to kolejny bardzo dobry miesiąc. Udało się zrealizować wszystkie zaplanowane treningi, startów w zawodach było mało, tylko 3 i każdy inny, jedyna wspólna cecha dwóch dłuższych startów to ... pech. Nie wiem dlaczego ciągle mi towarzyszy, kiedyś to musi się skończyć, inaczej przestanę się ścigać. Pierwszym wyścigiem była Góra Świętej Anny, brak mocniejszego tempa na pierwszym podjeździe sprawił, że z grupy odpadło tylko kilka osób. Pozostała jazda w 2 grupie i mocny finisz na koniec. Miejsce 59 w OPEN jest dobre, w kategorii już gorzej, jestem w takim wieku w którym jeżdżą tylko dobrzy zawodnicy, większość osób woli inne zajęcia, trzeba być mocnym i nie mieć pecha by meldować się w czołówce. Wart odnotowania jest fakt, że zawsze na tym wyścigu nie mieściłem się w setce OPEN. Ten pechowy start planowałem odbić sobie na czasówce w Bohuminie. Płaska, wietrzna, techniczna trasa była wręcz stworzona dla mnie, wykorzystałem ten fakt i pojechałem życiową czasówkę. Prawdziwy sprawdzian był jednak 20 maja. Klasyk Radkowski to był główny cel na tą wiosnę. Od startu układało się dobrze, jechałem bardzo równym tempem, na zjeździe z Batorówka rower odmówił posłuszeństwa, klamkomanetka się poluzowała, okazało się, że śruba trzymająca manetkę pękła, miałem w kieszonce opaskę do numeru i prowizorycznie przymocowałem śrubkę i klamkę i dokręciłem na tyle ile się dało i jakoś mogłem jechać, hamulec i przerzutka nie działała jednak prawidłowo. Po rozprawieniu się z jedną awarią kawałek dalej złapałem gumę i w sumie straciłem 15 minut. Dobrze mi się jechało i nadrobiłem sporo miejsc i zminimalizowałem starty do najlepszych, wystarczyło na 4 miejsce w OPEN i 2 w M2. Gdyby nie pech, to nie wiem jakby było. Poza startami sporo jeździłem po górach, w sumie udało się ustanowić lub poprawić aż 13 rekordów czasowych na podjazdach. Zdarzyło się też złapać lekką zadyszkę na  grupowym treningu środowym i rozpocząć i zakończyć miesiąc paną na treningu. Na czerwiec mam ambitne plany ale szykują mi się zmiany w pracy i mogę mieć znacznie mniej czasu na trening. Wszystkie treningi jakie by nie były podporządkuję Pętli Beskidzkiej. To główny cel na najbliższy czas, w czerwcu planuję pojechać kilka imprez:
03.06 - Rajcza Tour - treningowy start w górach. Sprawdzenie i przepalenie nogi, być może podreperowanie pozycji w generalce.
04.06 - O Cena Frydku Mistku - czasówka w Morawce. Sprawdzenie aktualnych możliwości w jeździe na czas
11.06 - Do Vrchu Bahenec - czasówka pod górę. Pierwszy sprawdzian w tym roku. Celuję w pierwszą 5 OPEN.
17.06 - Cena Continentalu - zawody pod górę Pustevny. Cel 10 OPEN.
18.06 - Tour de Javorovy - zawody pod górę. Cel 10 OPEN
25.06 - Sieroszewice lub Podhale Tour. Możliwe, że wystartuję w którejś z tych 2 imprez, ale nie jest to pewne.
Na czerwiec wyznaczyłem sobie ambitny cel, pobić przynajmniej 6 rekordów na podjazdach.
Małe podsumowanie liczbowe:

Rekordy czasowe na podjazdach:


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa wskie
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum