Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Trening 69

Wtorek, 20 czerwca 2017 Kategoria Samotnie, Szosa, Trening 2017
Km: 87.00 Km teren: 0.00 Czas: 03:18 km/h: 26.36
Pr. maks.: 63.00 Temperatura: 23.0°C HRmax: 185185 ( 94%) HRavg 131( 67%)
Kalorie: kcal Podjazdy: 1300m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
W planie na dziś był trening z Trek Bielsko. Mogłem jechać tylko rano więc musiałem zmienić plany. Postanowiłem pojechać jedną z moich ulubionych pętli, z podjazdami na Salmopol i Zameczek. Wyjechałem o 6:30 i już było ciepło, prowizorycznie zabrałem kamizelkę do kieszonki. Przez Bielsko strasznie źle się jechało, duży ruch i ciężkie nogi. W pewnym momencie wjechałem na ścieżkę rowerową, nie przejechałem jednak daleko bo na ścieżce stał samochód, nie dało się go ominąć z lewej ani z prawej. Spisałem numery rejestracyjne, dalej jechałem drogą. Za kilometr ktoś na mnie trąbił i mnie opieprzył, że nie jadę ścieżką rowerową, zignorowałem go. Gdy mnie wyprzedzał to zorientowałem się, że to ten samochód który parkował na ścieżce. W końcu się wydostałem z miasta i zaczęła się normalna jazda. Jechałem już 5 minut dłużej niż zwykle. Do Szczyrku zajechałem dosyć szybko i zauważyłem kolarza na poboczu. Pomogłem mu z przerzutką i jechałem dalej. Do podnóża Salmopolu dojechałem sprawnie i już było mi za ciepło. Rozpiąłem koszulkę, zdjąłem okulary i zacząłem podjazd. Bardzo równym tempem wjechałem na górę, pomimo niezbyt mocnej jazdy byłem cały mokry. Niepotrzebnie zabrałem potówkę, ubrałem kamizelkę i zacząłem zjazd. Zjazd był bardzo wolny, sznurek aut w dół i spory ruch w górę. Zjechałem spokojnie i przed końcem zjazdu poczułem chłód. W Malince samochody się rozjechały i sprawnie dotarłem do skrętu na Czarne. Tam się rozebrałem i powoli ruszyłem w kierunku Zameczka. Chciałem podjazd wjechać mocno lecz nie na maksa. Rozpocząłem dosyć dobrze a po chwili nogi odmówiły posłuszeństwa. Pierwszą część już tradycyjnie pojechałem słabo a za górną bramą ruszyłem mocniej. Bardzo mocnym tempem dojechałem do końca podjazdu. Niepotrzebnie 300 metrów przed końcem zmieniłem bieg i miałem trochę za twardo na końcu. Czas wyszedł dobry, ale na czasówce trzeba go poprawić przynajmniej o 30 sekund. Zjazd do Wisły znowu w korku i później już z bocznym wiatrem do ustronia. Tam spotkałem jakiegoś kolarza i równo po zmianach do Skoczowa. Tam towarzysz złapał się za tira i odjechał a ja skręciłem w prawo. Na dwóch krótkich podjazdach  przyśpieszyłem i do domu spokojnie przez Jaworze. Jutro płaska trasa z tempówkami. 
Podjazdy:
I. Przełęcz Salmopolska od Szczyrku 4,4 km 270 m ( 6,1 % ) 0:15:12 ( 16,7 ) 164 ( 83% )
II. Przełęcz Szarcula od Wisły Czarne 2,2 km 180 m ( 8,2 % ) 0:08:04 ( 16,6 ) 173 ( 88% )
https://www.strava.com/activities/1045305464

komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa amiie
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum