Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Trening 82

Środa, 12 lipca 2017 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2017
Km: 73.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:10 km/h: 33.69
Pr. maks.: 69.00 Temperatura: 24.0°C HRmax: 179179 ( 91%) HRavg 146( 74%)
Kalorie: 1654kcal Podjazdy: 500m Sprzęt: Agree GTC SL Aktywność: Jazda na rowerze
Bardzo przyjemny trening z kilkoma pechowymi sytuacjami. Na treningu zjawiła się rekordowa liczba kolarzy, nie liczyłem dokładnie, 20 osób było na pewno. Początek treningu nieciekawy, oberwanie chmury, nie byłem tym zachwycony, rower czysty i świeżo nasmarowany i znowu będzie brudny. Ruszyliśmy o 18 w kierunku Jasienicy. Główna droga wygląda o niebo lepiej niż kilka dni temu i jakoś udało się przejechać. Tempo było dosyć spokojnie i do Rudzicy dojechaliśmy spokojnie, na hopkach nastąpiła pierwsza selekcja, parę osób zostało z tyłu w Grupetto, tempo nie było zabójcze i udało mi się wjechać w czołówce. Zjazd z wiatrem w bardzo szybkim tempie i skręt w prawo. Na pierwszej rundzie tempo spokojne by każdy poznał trasę. W Bronowie na nierównej nawierzchni Janek ściągał rękawiczki i się przewrócił. Nic poważnego się nie stało i mógł kontynuować jazdę. Jechałem z przodu i nie widziałem co się stało, zauważyłem, że nie ma nikogo za nami i zwolniliśmy. Luźno jechaliśmy do ronda i gdy wszyscy dojechali to ustawiliśmy się dwójkami i tak dojechaliśmy do Międzyrzecza. Tam poszedł gaz, udało się wjechać z przodu i uformowała się grupa do której dołączyło jeszcze kilka osób i tak wjechaliśmy na drugą rundę. Tempo od początku mocne, na zjeździe musiałem nieźle dokręcać by utrzymać tempo, po skręcie w prawo miałem lekkie problemy ale zawziąłem się i pomimo bardzo mocnego tempa jakoś udało się utrzymać. Przyszła kolej na moją zmianę i wyszedłem na czoło. Zmiana była dosyć mocna i długa. Odcinek pod wiatr do Międzyrzecza nie należał do łatwych. Spory ruch i trochę dziur, udało się bezpiecznie dojechać do podjazdu. Byłem już trochę zmęczony i wtedy poszedł gaz, ktoś wylądował w rowie a z koła wyszła mi nawet Dominika Kamińska. Zawziąłem się i odjechały mi tylko 3 osoby na krótkim odcinku. Do skrzyżowania w Rudzicy różnica niestety się powiększyła ale z tyłu nie było widać nikogo. Równa i dosyć mocna jazda pozwoliła mi dogonić czołówkę i wtedy nastąpiło rozluźnienie. Do Międzyrzecza dojechaliśmy w komplecie i na podjeździe odjechałem z Michałem od reszty i złapaliśmy zawodników którzy zostali na początku. Tempo już było spokojne i po dojeździe do skrzyżowania rozdzieliliśmy się, część osób zawróciła i jechała do Bielska, druga grupka pojechała na Landek. Ja się załapałem do drugiej i zjechaliśmy wspólnie do Landeka. Większość pojechała inną drogą na Czechowice i Goczałkowice a ja z Marcinem na Ligotę. Po dobrych i równych zmianach dotarliśmy do Bielska. Ostatnie kilka kilometrów przejechałem już na zupełnym luzie. Jutro zadecyduję czy jechać w sobotę na Beskyd Tour czy w niedzielę na Pradziada.
https://www.strava.com/activities/1080252128/overv...

komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa wnala
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum