Trening 86
Środa, 19 lipca 2017 Kategoria avg>30km\h, Samotnie, Szosa, Trening 2017, w grupie
Km: | 64.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:07 | km/h: | 30.24 |
Pr. maks.: | 61.00 | Temperatura: | 26.0°C | HRmax: | 164164 ( 84%) | HRavg | 129( 66%) |
Kalorie: | 1307kcal | Podjazdy: | 500m | Sprzęt: Agree GTC SL | Aktywność: Jazda na rowerze |
Spokojny trening. Pojechałem pod Twomark a tam około 20 ludzi i jeszcze dojechało kilka. Spokojnym tempem dojechaliśmy do Jasienicy i później stopniowe przyśpieszanie. W Rudzicy poszedł już gaz i to na tyle mocny, że wszystko się porwało a ja zostałem sam na samym tyle. Z założenia miałem jechać spokojnie i tego się trzymałem. Na skrzyżowaniu byłem jako jeden z ostatnich z ponad 30 sekundową stratą. Myślałem, że chociaż jakaś kilkuosobowa grupka się stworzy i będę mógł w niej jechać. Od Landeka do Międzyrzecza jechałem wspólnie z Grześkiem. Moje zmiany były słabsze i nie udało się nikogo dogonić. Na podjeździe swobodnie odjechałem i widziałem przed sobą 4 osobową grupkę, powoli się do niej zbliżałem ale zaczął się zjazd i ni dogoniłem. Równym tempem przejechałem odcinek przez Bronów, trochę dziur tam jest a w połączeniu ze sporym ruchem pieszych i rowerzystów było momentami niebezpiecznie. Na odcinku pod wiatr do Międzyrzecza dogoniłem 2 osoby i do podjazdu z nimi dojechałem. Na podjeździe odjechałem i wyprzedziłem jeszcze jedną osobę. Na trzecią rundę wjechałem samotnie i równym tempem przejechałem cały odcinek do Międzyrzecza. Myślałem, że mnie zdublują ale tak się nie stało, przed Rudzicą jeszcze kogoś wyprzedziłem i po 3 rundach skończyłem i czekałem na finisz czołówki. Nie było tak źle, do 2 grupy straciłem około 6 minut, gdyby nie ten gaz na początku to mogłoby to wyglądać inaczej. Po dojechaniu pierwszej grupy do skrzyżowania zauważyłem, że dołączyła się grupa Jafi Sport, tym razem były to 2 osoby z pierwszego składu super jeżdżące w takim terenie. Za grupą dojeżdżały pojedyncze osoby i gdy większość osób była na skrzyżowaniu, podzieliliśmy się na 2 grupki i każda pojechała w inną stronę. Spokojnym tempem dojechaliśmy do Wapienicy i tam się rozdzieliliśmy. Krótka przerwa na nawodnienie i do domu. Noga podaje bardzo dobrze, szkoda, że organizatorzy KK nie dali znać wcześniej o rezygnacji z Giga, inaczej bym zaplanował ten tydzień i spróbował dzisiaj przejechać jak najwięcej w czołówce.
Rundy:
I. Rudzica - Landek - Ligota - Międzyrzecze - Rudzica 14,9 km: 0:28:25 ( 31,45 ) 142 ( 72 % )
II. Rudzica - Landek - Ligota - Międzyrzecze - Rudzica 14,9 km: 0:29:48 ( 30,04 ) 134 ( 68 % )
III. Rudzica - Landek - Ligota - Międzyrzecze - Rudzica 14,9 km: 0:29:02 ( 30,91 ) 134 ( 68 % )
https://www.strava.com/activities/1091810067
Rundy:
I. Rudzica - Landek - Ligota - Międzyrzecze - Rudzica 14,9 km: 0:28:25 ( 31,45 ) 142 ( 72 % )
II. Rudzica - Landek - Ligota - Międzyrzecze - Rudzica 14,9 km: 0:29:48 ( 30,04 ) 134 ( 68 % )
III. Rudzica - Landek - Ligota - Międzyrzecze - Rudzica 14,9 km: 0:29:02 ( 30,91 ) 134 ( 68 % )
https://www.strava.com/activities/1091810067