Roztrenowanie 10
Środa, 25 października 2017 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa
Km: | 60.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:14 | km/h: | 26.87 |
Pr. maks.: | 52.00 | Temperatura: | 11.0°C | HRmax: | 168168 ( 86%) | HRavg | 127( 65%) |
Kalorie: | 1399kcal | Podjazdy: | 550m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Znowu ciężki dzień. Pogoda niepewna, nie wiedziałem czy jechać czy nie. Po wyjeździe już nie układało się jak powinno, spory ruch pojazdów i nerwowość kierowców. Było kilka niebezpiecznych sytuacji, jechałem znanymi drogami i nie wiem czy lepiej by nie było na bocznych drogach. Pod koniec byłem już trochę zmęczony, żeby nie było łatwo to zaczęło padać. Na sam koniec rozwaliła się opona, stało się znowu to co kiedyś, powykrzywiało ją na różne strony i asekuracyjnie dojechałem do domu. Kolejna opona do kosza. Trzeba zrobić chyba już przerwę bo nie mam już zapasu, ostatnią w miarę dobrą oponę założyłem i pewnie też długo nie pociągnie.
https://www.strava.com/activities/1246402790
https://www.strava.com/activities/1246402790
komentarze
Może mniej pompuj, tez tak miałem z jedną oponą, pompowałem ponad 8 bar, a napisane na niej było max 7 :)
pawel1983pl2 - 08:21 piątek, 27 października 2017 | linkuj
Komentuj