Trening 30
Sobota, 31 marca 2018 Kategoria Trening 2018, Szosa, Samotnie, blisko domu, 50-100
Km: | 64.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:30 | km/h: | 25.60 |
Pr. maks.: | 54.00 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | 182182 ( 93%) | HRavg | 137( 70%) |
Kalorie: | 1992kcal | Podjazdy: | 1040m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Inaczej miał wyglądać dzisiejszy trening. Rano dosyć późno się obudziłem i na trening grupowy nie zdążyłem. Gdy zacząłem się zbierać do wyjazdu to zaczęło padać. Zabrałem się za prace domowe i zeszło sporo czasu. Później zrobiło się cieplej i nie padało. Pogoda była jednak niepewna i postanowiłem kręcić się po okolicy. Chciałem potrenować podjazdy a konkretnie trzymanie kadencji. Zaliczyłem sporo podjazdów, różnej długości i trudności. Kilka z nich chciałem pojechać mocnym tempem. W sumie to żadnego nie pojechałem tak jak zamierzałem. Przy każdym takim wysiłku pojawiały sie przeszkody, samochody, piesi czy inni rowerzyści i musiałem zwalniać. Na trudniejszych fragmentach miałem problem z utrzymaniem właściwej kadencji, jechałem po prostu zbyt twardo. Musze nad tym pracować, ma krótkich odcinkach nigdy nie byłem mocny i w dalszym ciągu nie jestem. Pod koniec zaczynało już padać i wróciłem do domu. Fajny trening, sporo braków wyszło i jest nad czym pracować. Od kolejnego miesiąca treningi będą już bardziej specjalistyczne i zaczyna się sezon startowy. Jestem dobrze przygotowany a te drobne mankamenty jestem w stanie poprawić szybko.







