Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Podsumowanie kwietnia

Poniedziałek, 30 kwietnia 2018
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: min/km:
Pr. maks.: Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m
Kolejny miesiąc minął, zaczął się sezon startowy i na trening jest mniej czasu, nie tylko ze względu na starty ale też inne obowiązki które ostatnio zajmują mi więcej czasu. Treningi na ogół były specjalistyczne z kilkoma luźnymi jazdami. Dzięki pomiarowi mocy mogłem zrobić dokładniejsze treningi których efekty już widzę, forma systematycznie rośnie i wyznaczone w marcu strefy mocy już są nieaktualne. 
Na Rozpoczęciu Sezonu spisałem się słabo, popełniłem kilka błędów i dyspozycja dnia nie była najlepsza. Pojechałem tyle ile mogłem i wynik mogłem traktować jako cienką zasłonę dymną.

Przed pierwszym startem którą była jak zwykle czasówka w Orzeszu, poprawiłem trochę rzeczy w rowerze i pojechałem na pierwszy środowy trening z TwomarkSport. Niewiele jechałem w grupie i wyszła dobra czasówka. W Orzeszu nie poszło tak jak myślałem, moc była dobra, czas też wyszedł lepszy niż w ubiegłym roku ale wynik nieco poniżej oczekiwań. Poziom poszedł do góry i w duże mierze o czasie decyduje sprzęt, mój to był w czołówce patrząc od drugiej strony.

Nie przyjąłem tego jako porażkę ale jako bodziec do dalszej pracy. Przed wyścigiem w Ustroniu skupiłem się na odpoczynku, byłem całkowicie zregenerowany, tętno było kosmicznie wysokie. Nie skupiałem się na wyniku i z "wolną" jechało się inaczej, lepiej.

Na starcie byłem daleko z tyłu i nie mogłem się przedostać do przodu, wiele słabych zawodników chociaż pierwsze kilometry przejechało w czołówce, ja nie miałem takiej możliwości i to ja miałem pecha a nie oni. Większą część wyścigu przejechałem samotnie lub ciągnąc innych zawodników, patrząc na moc to straciłem na tym sporo czasu i miejsc. Na metę wjechałem już resztkami sił.

Wiem gdzie jest moje miejsce i kiedyś przyjdzie taki dzień gdy wszystko się ułoży jak należy. 
Kolejny tydzień to powrót do mocniejszych treningów, na początek siła a później trening z TwomarkSport. Nowa runda i od razu całkiem inna jazda. Pomimo faktu, że startowałem z odległej pozycji i musiałem się przeciskać do przodu, znalazłem się w czołówce w odpowiednim momencie i przez trzy rundy jechałem z najlepszymi, dawałem równe i mocne zmiany, jedna chwila zawahania, małe przytkanie i zostałem z tyłu. Po tym treningu byłem trochę ujechany i kolejny dzień poświęciłem na odpoczynek. Mało jeżdżę po górach w tym roku i dlatego kolejnym treningiem były podjazdy. Na początku czułem się niezbyt dobrze i dwa pierwsze podjazdy to potwierdziły. Moje czasy w tym roku są przeciętne więc podjazd na Kubalonkę pojechałem absolutnie na maksa. Wyszła super moc i bardzo dobry czas. To jest kolejny pozytywny fakt, zawsze miałem problemy z równą jazdą a zwykle nie potrafiłem się zmobilizować na inny podjazd niż Równica. Dobrze to wróży przed czasówkami pod górę, muszę popracować nad utrzymaniem wysokiej mocy w czasie dłuższym niż 10 minut i głowa będzie spokojna. Zdrowie na razie dopisuje i forma idzie cały czas do góry. Jedyny problem to sprzęt, jedna poważna awaria usunięta to pojawia się następna i kolejny start bez sprzętu. Może wreszcie w maju uda się wystartować na lepszym rowerze, powoli zaczyna mnie to już irytować. Z drugiej strony patrząc jest satysfakcja gdy mija się te wszystkie rowery karbonowe za pięciocyfrowe sumy i zostawia daleko w tyle ale straty z powodu gorszego roweru na moim aktualnym poziomie decydują o rezultacie. W najbliższych miesiącach weekendów startowych będzie więcej i mniej treningów. W maju czeka mnie tygodniowy obóz treningowy i 4 starty. Na żadnym nie skupiam się na wyniku a na konkretnych założeniach, jak je zrealizuję to wyniki też będą.  
Nie planuję dużej ilości startów, 3-5 razy zamierzam wystartować.

Podsumowanie liczbowe:

Najlepsze wartości mocy:

Czasy w strefach:

Wszystkie aktywności ( w skrócie ) :


komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ciamo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum