Trening 91
Sobota, 1 września 2018 Kategoria 50-100, Samotnie, Szosa, Trening 2018
Km: | 61.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:02 | km/h: | 30.00 |
Pr. maks.: | 52.00 | Temperatura: | 17.0°C | HRmax: | 164164 ( 84%) | HRavg | 126( 64%) |
Kalorie: | 1400kcal | Podjazdy: | 350m | Sprzęt: Agree GTC SL | Aktywność: Jazda na rowerze |
Po trzech mocniejszych treningach i dniu przerwy dobrze
zrobiła luźniejsza jazda. Nadrobiłem też zaległości w spaniu i od razu lepiej
się jechało. Wyjechałem trochę za późno bo ruch na drogach już był całkiem
spory. Nie planowałem konkretnej trasy, nie chciałem zbyt dużej ilości
podjazdów by jechać w miarę stałym tempem. Po wyjeździe na bardziej odkryty
teren zorientowałem się, że całkiem mocno wieje i to w twarz. Kierunek wiatru
nieznacznie się zmieniał a jego siła była raczej stała. Do Goczałkowic nic
ciekawego się nie działo, po wjeździe na ścieżkę rowerową zwolniłem nieco i dojeżdżając
do ostatniego z 3 występujących po sobie skrzyżowań musiałem sporo zwolnić. Z
podporządkowanej wyjechał radiowóz, nie ustępując pierwszeństwa pieszym
oczekującym na przejściu, wśród nich była osoba na wózku inwalidzkim i kobieta
z wózkiem dziecięcym. Świetny przykład dla innych kierowców, później się
dziwimy, że są nerwowi jak widzą rowerzystę na drodze. Po krótkiej jeździe
ścieżką skręciłem w lewo w boczną drogę do Łąki. Tam kolejna dziwna sytuacja,
jakaś kobieta przywiązała sobie grabie do bagażnika roweru w taki sposób, że
zajmowały całą szerokość jezdni, dobrze, że nic nie jechało i zdążyła skręcić w
pole przed moim przejazdem. Po wjeździe na główną drogę jazda była bardzo
przyjemna, wiatr pchał mnie aż do Strumienia. Nie jechałem mocno a przed
Strumieniem dojechał do mnie jakiś kolarz i jechaliśmy razem aż do Chybia. Od
Strumienia walczyłem z bocznym wiatrem i jechałem trochę mocniej. Do podjazdu
przed Rudzicą dojechałem w miarę równo a na samym podjeździe małe przepalenie.
Noga podawała całkiem nieźle i dalej mogłem sobie odpuścić i oszczędzić nieco
sił. Na koniec trochę krótkich podjazdów w Jaworzu oraz problem ze strzelającą
korbą.



