Gimnastyka 8
Wtorek, 15 stycznia 2019 Kategoria Zima2019, Zima
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:15 | min/km: | |
Pr. maks.: | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | 131131 ( 67%) | HRavg | 96( 49%) | |
Kalorie: | 241kcal | Podjazdy: | m | Aktywność: Ciężary |
Trafił się pierwszy gorszy dzień od dłuższego czasu. Rano
czułem się źle, nie miałem za bardzo apetytu a regularne uzupełnianie kalorii i
substancji odżywczych jest podstawą do całkowitego powrotu i utrzymania
zdrowia. Waga też pokazała mnij niż w poprzednich dniach, tętno spoczynkowe i
temperatura w normie. Mam już sprawdzone receptury i środki które pomagają w
takich sytuacjach. Jedną z nich jest częstsze
spożywanie mniejszych posiłków a specjalne środki spowodowały, że już w
południe odzyskałem normalny apetyt. Rano jeszcze chodziły mi po głowie myśli o
zrobieniu dodatkowego dnia wolnego ale im bliżej końca dnia tym motywacja była
coraz większa. Byłem trochę osłabiony ale nie wprowadziłem żadnych korekt do
długości, ilości i intensywności ćwiczeń. Bolało dużo bardziej niż zwykle. Im
dłużej ćwiczyłem tym gorzej się czułem. Z trudem dotarłem do końca treningu.
Nawet podczas regeneracji za bardzo skupiłem się na bolących mięśniach zamiast
na dokładnym i poprawnym wykonaniu określonych ćwiczeń.