Trening 3
Wtorek, 19 lutego 2019 Kategoria 0-50, blisko domu, Szosa, Zima, Zima2019, b'Twin 2019, Samotnie, Trening 2019
Km: | 25.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | km/h: | 25.00 |
Pr. maks.: | 59.00 | Temperatura: | 11.0°C | HRmax: | 155155 ( 79%) | HRavg | 135( 69%) |
Kalorie: | 528kcal | Podjazdy: | 300m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Druga cześć treningu to trzeci w tym roku trening rowerowy.
Nie różnił się on zbytnio od dwóch poprzednich. Warunki temperaturowe były
zbliżone do weekendowych a podczas treningu dużą role odgrywał wiatr. Nie zmieniłem
zbytnio ubioru, jedynie rękawiczki były cieńsze niż ostatnim razem. Zaplanowałem
trasę tak aby w końcówce było jak najmniej walki z wiatrem. Oznaczało to dużo
bardziej pagórkowatą trasę i przewyższenie wyszło takie jak ostatnio na dwa
razy dłuższej trasie. Jechało się całkiem dobrze, próbowałem wszystkie podjazdy
jechać spokojnie i tylko kilka razy zdarzyło się, że jechałem powyżej 3 strefy
mocy. Nie pilnowałem kadencji i niektóre podjazdy jechałem twardo a kilka
odcinków z kadencją około 100. Godzinny trening zaliczony. Pomimo lekkiego zmęczenia
po siłowni nie miałem żadnych problemów na trasie. Jak na razie moje treningi
wyglądają książkowo, sugerując się tętnem, spędzam ponad 80 % czasu w 2
strefie, do 3 wchodzę tylko na podjazdach a do 1 spadam na zjazdach i na samym początku
i końcu treningu. Moc zachowuje się trochę inaczej, zdecydowaną większość czasu
jeżdżę w pierwszych 3 strefach. Krótkie fragmenty w wyższych strefach są
skutkiem np. mocniejszego ruszania ze skrzyżowania lub kilku mocnych depnięć
przy zmianie przełożeń lub nachylenia. Mam
nadzieje, z w miarę wiosenna pogoda się utrzyma i większość treningów będzie można
robić na zewnątrz.



