Trenażer 21, Siłownia 10
Czwartek, 21 lutego 2019 Kategoria Trenażer, Zima, Zima2019
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:10 | km/h: | 0.00 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 12.0°C | HRmax: | 161161 ( 82%) | HRavg | 124( 63%) |
Kalorie: | 793kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Kolejny trening łączący ćwiczenia ze sztangą i interwały na
trenażerze. Nie zmieniłem obciążeń, ilości serii a także czasu powtórzeń. Po
tradycyjnej rozgrzewce nie byłem w stanie się zmotywować. Pierwsze ćwiczenie
którym tym razem był martwy ciąg szło bardzo topornie. Dopiero przy trzeciej
serii nie miałem problemów ze skupieniem się na tym co mam zrobić. Później już
było lepiej, powtórzenia na trenażerze też szły jako tako a przysiady ze
sztanga już bardzo dobrze. Przy drugiej serii powtórzeń na trenażerze znowu
miałem problemy z motywacją i z trudem dotrwałem do końca. Ostatnie ćwiczenie
szło już jak krew z nosa. Te problemy nie miały nic wspólnego z moją formą
fizyczną, po trzech treningach z identycznym obciążeniem jestem gotowy go zwiększyć.
Najpierw czeka mnie tydzień regeneracyjny, test FTP a później nowe dobranie
optymalnego obciążenia. W tym tygodniu mam bardzo mało czasu na trening, analizę
i inne sprawy. Na razie postawiłem wszystko na jedną kartę i nie zaniedbuję
treningu, przeanalizować treningi i uzupełnić wpisy na blogu mogę później a
odpuszczonych treningów nadrobić się nie da przy moim obecnym systemie treningu.









