Podsumowanie 9 tygodnia 2019
Niedziela, 3 marca 2019 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Miniony tydzień był czasem odpoczynku a także testu FTP. Po trzech bardzo dobrych tygodniach treningowych nie czułem zbyt dużego zmęczenia ale by przeprowadzić test FTP to powinienem być wypoczęty. Pogoda w minionym tygodniu też była nieco lepsza niż wcześniej i dlatego aż dwa razy udało się pojeździć na zewnątrz. Czas aktywności był mniejszy niż w poprzednim tygodniu.
1.Informacje o wadze:

Wszystkie problemy z wagą mam już chyba za sobą. Powoli wszystko idzie w dobrą stronę.
2.Obciążenie treningowe:

Pomimo zmniejszenia obciążeń w pierwszej części tygodnia nie byłem w stanie uzyskać dodatniej wartości TSB. Za klika tygodni taki stan już będzie możliwy. Wzrost ATL w drugiej części tygodnia spowodowany jest przez dwa mocniejsze treningi oraz jedną dłuższą jazdę.
3.Wygenerowana moc:
3.1.Krótkie odcinki:

3.2.Dłuższe odcinki:

Podczas testów osiągnąłem swoje maksymalne tegoroczne wyniki w czasie od sekundy do 30 minut.
4.Intensywność treningów:

Od początku marca treningi stały się bardzo konkretne. Po odpoczynku i testach zaczynam etap budowania bazy tlenowej. Treningi z dużą ilością TSS będą teraz codziennością.
5.Podsumowanie liczbowe:
5.1.Czas wszystkich aktywności:

5.2.Podsumowanie z programu Golden Cheetach:
5.2.1.Podsumowanie ogólne:

5.2.2.Czas w strefach treningowych:

5.3.Wstępny rozpis na 10 tydzień 2019:
Nie planuję dokładnie treningów. W najbliższym tygodniu wykorzystuje trzy dni zaległego urlopu, może znajdzie się czas na dłuższe treningi. W tygodniu chciałbym zrobić jeszcze jeden trening siłowy łączący trenażer i ciężary. Być może przetestuję też rower po serwisie i nowe koła. Najbliższe trzy tygodnie poświęcam na treningi wytrzymałościowe w terenach względnie płaskich.
Mam już prawie gotowy rower na sezon. Zostały jeszcze do przyklejenia szytki z którymi powinienem się uporać w najbliższym tygodniu. Sporo części i akcesoriów zostało wymienionych i dzięki temu rower jest nieco lżejszy:

1.Informacje o wadze:

Wszystkie problemy z wagą mam już chyba za sobą. Powoli wszystko idzie w dobrą stronę.
2.Obciążenie treningowe:

Pomimo zmniejszenia obciążeń w pierwszej części tygodnia nie byłem w stanie uzyskać dodatniej wartości TSB. Za klika tygodni taki stan już będzie możliwy. Wzrost ATL w drugiej części tygodnia spowodowany jest przez dwa mocniejsze treningi oraz jedną dłuższą jazdę.
3.Wygenerowana moc:
3.1.Krótkie odcinki:

3.2.Dłuższe odcinki:

Podczas testów osiągnąłem swoje maksymalne tegoroczne wyniki w czasie od sekundy do 30 minut.
4.Intensywność treningów:

Od początku marca treningi stały się bardzo konkretne. Po odpoczynku i testach zaczynam etap budowania bazy tlenowej. Treningi z dużą ilością TSS będą teraz codziennością.
5.Podsumowanie liczbowe:
5.1.Czas wszystkich aktywności:

5.2.Podsumowanie z programu Golden Cheetach:
5.2.1.Podsumowanie ogólne:

5.2.2.Czas w strefach treningowych:

5.3.Wstępny rozpis na 10 tydzień 2019:
Nie planuję dokładnie treningów. W najbliższym tygodniu wykorzystuje trzy dni zaległego urlopu, może znajdzie się czas na dłuższe treningi. W tygodniu chciałbym zrobić jeszcze jeden trening siłowy łączący trenażer i ciężary. Być może przetestuję też rower po serwisie i nowe koła. Najbliższe trzy tygodnie poświęcam na treningi wytrzymałościowe w terenach względnie płaskich.
Mam już prawie gotowy rower na sezon. Zostały jeszcze do przyklejenia szytki z którymi powinienem się uporać w najbliższym tygodniu. Sporo części i akcesoriów zostało wymienionych i dzięki temu rower jest nieco lżejszy:
