Trening 15
Środa, 20 marca 2019 Kategoria Szosa, Samotnie, blisko domu, Cube 2019, Trening 2019
Km: | 50.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:59 | km/h: | 25.21 |
Pr. maks.: | 47.00 | Temperatura: | 3.0°C | HRmax: | 159159 ( 81%) | HRavg | 127( 65%) |
Kalorie: | 820kcal | Podjazdy: | 660m | Sprzęt: Agree GTC SL | Aktywność: Jazda na rowerze |
Krótki trening w dosyć trudnych
warunkach. Na starcie było dosyć zimno, niecałe 3 stopnie a na trening w
wyższej temperaturze szans nie było. Motywacja była tak duża, że nawet nie
pomyślałem o trenażerze. Nie bardzo wiedziałem jaki podjazd wybrać na ćwiczenia
siłowe. Na Przegibek nie chciało mi się jechać, podjazd na którym trenowałem w
zeszłym roku jest na razie zbyt trudny i ma zniszczoną nawierzchnię i
pojechałem na niezbyt trudny podjazd w Jaworzu Nałężu. Dojazd do podjazdu zajął
mi niecałe 20 minut i był bardzo dobrą nawierzchnią. Po dojeździe na miejsce
stwierdziłem, że jest jeszcze zimniej, w najbardziej ekstremalnym momencie
termometr pokazywał 1 stopień powyżej zera. Od razu dobrałem odpowiednie
przełożenie i trzymałem moc w okolicy FTP. Po 2 minutach w miarę równego
podjazdu zrobiło się niemal płasko i musiałem wrzucić dużo twardsze
przełożenie. Utrzymałem odpowiednią moc i kadencje w przedziale 50-60 przez
całe 3 minuty. Kolejne powtórzenia nie różniły się od siebie niczym.
Kombinowałem trochę by zaczynać powtórzenie w innym miejscu ale niewiele to
dało. Po pięciu powtórzeniach pojechałem w kierunku Kapliczki i zjechałem w dół
prawie do skrzyżowania z główną drogą. Nawierzchnia na zjeździe jest dużo
gorsza niż na podjeździe i ćwiczyłem omijanie dziur przy każdym zjeździe. Druga
seria pięciu powtórzeń poszła całkiem dobrze. Trochę przeszkadzały samochody
których sporo się pojawiło na drodze ale udało się wykonać wszystkie założenia.
Później po raz drugi dojechałem do Kapliczki i trochę okrężną drogą wróciłem do
domu. Całkiem solidny trening zaliczony. Mała odmiana od długich treningów
tlenowych.





