Trening 29
Środa, 10 kwietnia 2019
Km: | 47.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:44 | km/h: | 27.12 |
Pr. maks.: | 46.00 | Temperatura: | 7.0°C | HRmax: | 160160 ( 82%) | HRavg | 125( 64%) |
Kalorie: | 714kcal | Podjazdy: | 670m | Sprzęt: Agree GTC SL | Aktywność: Jazda na rowerze |
Gwałtowne zmiany w pogodzie spowodowały zmiany w założeniach treningowych. Myślałem pokręcić około 2 godziny w strefach 2 i 3 a jutro pracować nad siłą a prognozowane na czwartek ochłodzenie i opady nakłoniły mnie do przełożenia ważniejszego treningu na środę. Ograniczenia czasowe oraz niepewna aura skierowały mnie zamiast do Straconki to do Nałęża. Szybko dojechałem do miejsca w którym zwykle zaczynam powtórzenia. Po raz kolejny wybrałem opcję dwóch serii z pięcioma krótszymi powtórzeniami. Byłem nieźle zmęczony i moje tętno było kosmicznie niskie. Powtórzenia szły sprawnie, nawet spora liczba samochodów i dziurawa nawierzchnia nie przeszkodziły w całkowitym zrealizowaniu założeń. Jedynym problemem jaki mnie spotkał był spadek odczuwalnej temperatury i postępujące wychłodzenie organizmu. Myślałem jeszcze przejechać na luzie jedną rundę TwomarkSport ale wróciłem do domu. Podczas ostatniego powtórzenia poczułem lekki ból w kolanie ale nie był on długotrwały i muszę na razie monitorować to kolano. Jak ból się będzie powtarzał to będę szukał innych przyczyn niż bardzo niska kadencja.









