Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Podsumowanie 26 tygodnia 2019

Niedziela, 30 czerwca 2019 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: min/km:
Pr. maks.: Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m
Tydzień o którym chciałbym bardzo szybko zapomnieć. Czasu na trening nie było za dużo a dodatkowo nie wystartowałem w zaplanowanym wyścigu i to trochę zaburzyło rytm przygotowań do TRR które są już na ostatniej prostej. Podczas sesji treningowych skupiłem się głownie na strefach 5 i 6 i w tym elemencie wyglądam nieźle. Dobre moce jestem w stanie generować i utrzymywać je w dłuższym czasie. Przy stałym i niskim poziomie wagi daje to dobre rezultaty na podjazdach, nieco gorzej jest na zjazdach i płaskich odcinkach. Nie miałem za bardzo czasu aby w dalszym ciągu pracować nad techniką zjazdu. Na koniec tygodnia zaliczyłem mocny trening z podjazdami w roli głównej. Na dłuższych podjazdach jestem w stanie dać z siebie dużo, im krótszy odcinek tym gorzej. Moja dobra jazda zaczyna się w momencie gdy trzeba utrzymać równą moc w czasie ponad 2 minut. Na krótszych odcinkach na razie odstaje od innych.
1.Waga w ostatnim tygodniu:

Waga ustabilizowała się na dobrym i chyba najniższym dopuszczalnym dla mnie poziomie.
2.Obciążenie treningowe:

Krótkie, intensywne treningi wpłynęły na wzrost ATL i CTL. Po luźniejszych dniach TSB znowu uzyskało wartości dodatnie.
3.Wygenerowane wartości mocy:
3.1.Krótkie odcinki:

3.2.Dłuższe odcinki:

Podczas mocnego treningu niedzielnego uzyskałem fajne wartości mocy w czasie 10-20 minut.
4. Intensywność treningów:

Po zmianie stref starałem się utrzymać podobną intensywność treningów. W znacznym stopniu się to udało co zaowocowało wzrostem mocy znormalizowanych
5. Podsumowanie liczbowe:
5.1.Podsumowanie z programu Golden Cheetach:
5.1.1.Podsumowanie ogólne:

5.1.2.Czas w strefach:

5.1.3.Podsumowanie szczegółowe:

5.2.Wstępny rozpis na 26 tydzień 2019:
Nie zapowiada się abym w najbliższym tygodniu mógł przeznaczyć więcej czasu na rower. Treningi będą znów krótkie i intensywne i myślę, że nic już nie stanie na przeszkodzie aby w sobotę wystartować w wyścigu. Pętla Beskidzka ma dla mnie charakter sentymentalny. Uczestniczyłem w niej już 10 razy i mam z nią niewyrównane rachunki i nawet różne zawirowania z remontami dróg oraz zmianami trasy nie skłoniły mnie do rezygnacji. Krótsza trasa nie jest dla mnie zbyt dobrą informacją, w ogóle nie zakładałem w tej części sezonu startów krótszych niż 4 godziny. Około 90 kilometrów wymusza inne podejście i taktyka nie może być inna jak mocna jazda od startu. Albo utrzymam się w dobrej grupie i dojadę z nią do mety albo strzelę po drodze i do mety dotrę resztkami sił. Profil trasy mi odpowiada a i przewyższenie jest spore. Ostatni sprawdzian przed pierwszym celem na ten rok.
5.3.Podsumowanie podjazdów:

Zaliczyłem dwa nowe i ciekawe podjazdy. Przy okazji udało się poprawić rekordowe wyniki na dwóch innych segmentach.

komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa anico
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum