Podsumowanie 38 tygodnia 2019
Niedziela, 15 września 2019
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Ubiegły
tydzień był ostatnim w którym trenowałem według wcześniej ustalonego schematu.
Minął dosyć szybko, pod znakiem zmęczenia i pecha który znowu mnie
prześladował. Pogoda i czas pozwoliły na trzy dobre treningi w tygodniu i jeden
w weekend. Maksymalny poziom możliwości utrzymuję już prawie 3 miesiące ale mam
wyraźny problem z powtarzalnością co jest jednym z przyczyn braku formy
wyścigowej. Jestem w stanie dać z siebie dużo na odcinku do 30 minut ale na tym
koniec, wszelkie próby powtórzenia są dużo słabsze lub kończą się przedwcześnie.
Jak trafi się super dzień to wygląda to lepiej ale takie dni zdarzają się
coraz rzadziej i w ostatnim tygodniu nie było ani jednego takiego dnia. Dobra
noga pozwoliła mi z optymizmem patrzeć na weekend kiedy po raz kolejny miałem
się zmierzyć z Równicą. Po zeszłorocznej edycji Rajdu z Metą na Równicę byłem
mocno zawiedziony swoją postawą, dałem z siebie wszystko ale nie miałem żadnych
szans na zwycięstwo i byłem zmotywowany do rewanżu w tym roku. O najgorszym
występie w tych zawodach szybko zapomniałem a do startu jakoś specjalnie się
nie przygotowywałam, 10 dni przed właściwym sprawdzianem zrobiłem test i
podczas próby byłem w stanie powtórzyć to co zaprezentowałem na teście i
dołożyć do tego mocny i efektywny początek podjazdu. Pomogła w tym dobra
rozgrzewka i sporo odpoczynku w poprzednich dniach. Okazało się że poziom który prezentuję pozwolił na walkę o zwycięstwo i poprawę najlepszego czasu. Po wjeździe na Równicę spróbowałem sił na podjeździe pod Salmopol i dając z siebie wszystko nie byłem w stanie powtórzyć poziomu jaki zaprezentowałem na Równicy. Dobra noga i poziom jaki jestem w stanie zaprezentować podczas jednego powtórzenia skłonił mnie do zmiany planów i przedłużenia sezonu startowego.
1.Informacje o wadze:

Po kilku tygodniach stabilizacji mija waga zaczęła się wahać i iść do góry.
2.Obciążenie treningowe:

Problemy z miernikiem mocy spowodowały, że dane w tej tabeli są zupełnie nie adekwatne do rzeczywistych. Obciążenie było większe niż w poprzednim tygodniu.
3.Najlepsze wartości mocy:

Tylko podczas trzech treningów miałem dane z miernika mocy. Wartości jakie osiągałem nie były rekordowe chociaż w kilku „peakach” niewiele do najlepszych brakowało.
4.Intensywność treningów:

Po raz kolejny treningi były zarówno mocne jak i spokojne. Dobrze rozplanowałem siły i najlepszy dzień trafił się na sam koniec tygodnia.
5.1. Dane liczbowe:
5.1.Dane z programu Golden Cheetach:
5.1.1.Dane ogólne:

5.1.2.Czas w strefach:

5.1.3.Dane szczegółowe:

5.2.Wstępny rozpis na 39 tydzień 2019:
W najbliższym czasie będę jeździł już dla przyjemności. Jak będę miał ochotę mocniej pociągnąć to tak zrobię, głównym celem na najbliższe dwa tygodnie będzie utrzymanie formy pozwalającej na walkę podczas czasówek 10-30 minutowych. Do końca sezonu chciałbym jeszcze wystartować w przynajmniej dwóch czasówkach. Głównymi czynnikami decydującymi będzie czas i pogoda. Jak będzie padać to odpuszczam.

5.3.Informacje o podjazdach:

Udało się zaliczyć kilka podjazdów, na większości jechałem mocnym tempem i poprawiłem kilka rekordów czasowych m.in. na moją ulubioną Równicę.
1.Informacje o wadze:

Po kilku tygodniach stabilizacji mija waga zaczęła się wahać i iść do góry.
2.Obciążenie treningowe:

Problemy z miernikiem mocy spowodowały, że dane w tej tabeli są zupełnie nie adekwatne do rzeczywistych. Obciążenie było większe niż w poprzednim tygodniu.
3.Najlepsze wartości mocy:

Tylko podczas trzech treningów miałem dane z miernika mocy. Wartości jakie osiągałem nie były rekordowe chociaż w kilku „peakach” niewiele do najlepszych brakowało.
4.Intensywność treningów:

Po raz kolejny treningi były zarówno mocne jak i spokojne. Dobrze rozplanowałem siły i najlepszy dzień trafił się na sam koniec tygodnia.
5.1. Dane liczbowe:
5.1.Dane z programu Golden Cheetach:
5.1.1.Dane ogólne:

5.1.2.Czas w strefach:

5.1.3.Dane szczegółowe:

5.2.Wstępny rozpis na 39 tydzień 2019:
W najbliższym czasie będę jeździł już dla przyjemności. Jak będę miał ochotę mocniej pociągnąć to tak zrobię, głównym celem na najbliższe dwa tygodnie będzie utrzymanie formy pozwalającej na walkę podczas czasówek 10-30 minutowych. Do końca sezonu chciałbym jeszcze wystartować w przynajmniej dwóch czasówkach. Głównymi czynnikami decydującymi będzie czas i pogoda. Jak będzie padać to odpuszczam.

5.3.Informacje o podjazdach:

Udało się zaliczyć kilka podjazdów, na większości jechałem mocnym tempem i poprawiłem kilka rekordów czasowych m.in. na moją ulubioną Równicę.