Roztrenowanie 12
Piątek, 18 października 2019 Kategoria 0-50, blisko domu, Cube 2019, Samotnie, Szosa
Km: | 34.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:19 | km/h: | 25.82 |
Pr. maks.: | 59.00 | Temperatura: | 14.0°C | HRmax: | 177177 ( 90%) | HRavg | 130( 66%) |
Kalorie: | 611kcal | Podjazdy: | 520m | Sprzęt: Agree GTC SL | Aktywność: Jazda na rowerze |
Kolejny krótki wyjazd bez planu
na trasę. Nie chciało mi się po raz kolejny jechać na Przegibek wiec pojechałem
na objazd wiosek. Początek standardowy, jak najbliżej gór co oznaczało prawie 3
kilometry wspinaczki na start. Pozwoliło to rozgrzać dobrze nogi przed
pierwszym zjazdem. Korzystając z bardzo silnego południowego wiatru postanowiłem
jak najszybciej pokonać około 1500 metrowy odcinek. Wydłużyłem go sobie o 200
metrów służących rozwinięciu prędkości. Jechałem naprawdę mocno i udało się poprawić
najlepszy czas na tym odcinku. Nie oznaczało to wcale przypływu mocy bo z
wiatrem to nawet śmieci lecą szybko. Po tym epizodzie nie planowałem już
mocniejszych pociągnięć. W pewnym momencie zmieniłem zdanie i będąc rozpędzonym
chciałem zaatakować mocno podjazd pod kościół w Łazach. Znacznie przeliczyłem się
z siłami i w połowie podjazdu po 20 sekundach mocnej jazdy odcięło mnie i musiałem
odpuścić. To tylko potwierdziło brak formy i już nie miałem ochoty na
sprawdzanie nogi na kolejnych podjazdach. Umiarkowanym tempem pokonałem kolejne
kilometry głównie walcząc z wiatrem. W Grodźcu niepotrzebnie odbiłem w boczną,
całkowicie przykrytą liśćmi drogę i nie zauważyłem kilku dziur w które wpadłem z
impetem. Na szczęście nic się nie stało i bezpiecznie skończyłem najkrótszą w
tym tygodniu przejażdżkę.