Podsumowanie 45 tygodnia 2019
Niedziela, 3 listopada 2019 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Pierwszy intensywny tydzień
przygotowań do sezonu 2020 mam już za sobą. Obecnie mam dużo rzeczy na głowie i
dłuższe aktywności niż 2 godziny nie wchodzą w grę. Głównym zajęciem w tym
tygodniu były marszobiegi. Polubiłem ten rodzaj aktywności ale tylko na czas
jesienno-zimowy. Stopniowo wydłużam czas biegu aby nie przedobrzyć jak w 2013
roku. Zaczynałem od 1 minuty biegu a ostatni raz to już 3 minutowy bieg ale
wciąż z dłuższym czasem odpoczynku. Staram się wybierać trasy z małą ilością
dróg asfaltowych i chodników bo na takich odcinkach biega mi się zdecydowanie
gorzej i mam wrażenie, że bardziej cierpią stawy i być może to była przyczyna
kontuzji kolana jakiej nabawiłem się kilka lat temu. Nie mam problemów zarówno
z biegiem w dół jak i w górę wic bliskość gór i szlaków bardzo mi odpowiada.
Duży nacisk położyłem także na ćwiczenia siłowe, partie których nie da się
poprawić i wzmocnić przy jeździe na rowerze a są konieczne np. do przyjęcia
odpowiedniej pozycji czy np. jazdy na stojąco przy bardzo stromym podjeździe
czy finiszu. Najgorzej u mnie wyglądają tricepsy, nie jestem w stanie
zastosować takiego obciążenia jak przy innych partiach i dlatego najczęściej
będę pracował nad tą partią mięśni. Przez cały tydzień nie siadłem na rower i
znalazłem jeszcze czas na ćwiczenia bez ciężarów które co jakiś czas będą się
pojawiać w rozpisce treningów.

Cały czas udaje się utrzymywać wagę i utrwalać wdrażane nowe nawyki żywieniowe.
2. Obciążenie treningowe:

Kolejny tydzień bez roweru zaowocował dalszym spadkiem ATL i CTL a także wzrostem TSB.
3. Czas aktywności:

4. Wstępny rozpis na 46 tydzień 2019:

Myślę że w najbliższym tygodniu pogoda pozwoli na krótką przejażdżkę na rowerze. Trenażer na razie jeszcze czeka i w tym tygodniu dalej będę ćwiczył na siłowni, pojawią się też kolejne marszobiegi. Organizm powoli łapie o co chodzi w tych wszystkich aktywnościach i potrzebuję mniej czasu na regeneracje a to pozwoli powoli zwiększać obciążenie treningowe.
- 1.Informacje o wadze:

Cały czas udaje się utrzymywać wagę i utrwalać wdrażane nowe nawyki żywieniowe.
2. Obciążenie treningowe:

Kolejny tydzień bez roweru zaowocował dalszym spadkiem ATL i CTL a także wzrostem TSB.
3. Czas aktywności:

4. Wstępny rozpis na 46 tydzień 2019:

Myślę że w najbliższym tygodniu pogoda pozwoli na krótką przejażdżkę na rowerze. Trenażer na razie jeszcze czeka i w tym tygodniu dalej będę ćwiczył na siłowni, pojawią się też kolejne marszobiegi. Organizm powoli łapie o co chodzi w tych wszystkich aktywnościach i potrzebuję mniej czasu na regeneracje a to pozwoli powoli zwiększać obciążenie treningowe.