Podsumowanie 47 tygodnia 2019
Niedziela, 17 listopada 2019 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Powoli kończy się okres w którym kładę
największy nacisk na trening ogólnorozwojowy. W ostatnim tygodniu miałem mniej
czasu ale mimo to udało się regularnie realizować treningi. Drobne zmiany
wprowadziłem odnośnie obciążeń przy treningu siłowym a także długości
marszu/biegu w przypadku marszobiegów. Znowu dwukrotnie wyskoczyłem na rower,
krótsza jazda była typowo regeneracyjna a podczas dłuższych ćwiczyłem jazdę na
równej kadencji co mi nie wyszło z powodu bardzo trudnych warunków
atmosferycznych. Jak sobie przypomnę poprzednie lata i męczarnię na początku przygotowań
do sezonu to od razu moja motywacja rośnie. W tym roku jest kilka klas lepiej,
prezentuje wyższy poziom, kondycja jest dużo lepsza, organizm nie ma problemów
z regeneracją, zdrowie jest dużo lepsze i jestem w stanie ćwiczyć na wyższych
obciążeniach. Na razie mogę mieć drobny problem z czasem ale niedługo się to
zmieni.
1.Waga w ostatnim czasie:

W ostatnim tygodniu zauważyłem pewien trend, moja waga rosła wtedy gdy odpoczywałem a przy mocniejszych treningach spadała. Ostatecznie na koniec tygodnia była taka sama jak na początku.
2.Obciążenie treningowe:

Ciężko jest zatrzymać spadek CTL przy braku regularnych treningów. Utrzymanie TSS w okolicy 60 na tydzień na razie nie przynosi wzrostu CTL. W najbliższym tygodniu wiele w tym zakresie się nie zmieni.
3.Czas aktywności:

4.Wstępny rozpis na 48 tydzień 2019:

Plan na kolejny tydzień wygląda podobnie. Być może dłuższa jazda na rowerze pojawi się w piątek a regeneracja na basenie w sobotę. To drobna kosmetyczna zmiana nie wpływająca na jakość pozostałych treningów. Jedyną nowością będzie pierwsza wizyta w profesjonalnej siłowni zaplanowana na czwartek a także praca nad innymi partiami mięśni, także nogami.
W ostatnim czasie sporo czasu poświeciłem na projektowanie roweru startowego na 2020. Obecnie mój wybór ograniczył się do dwóch grup osprzętów różnych producentów i rodzajów. Za dwa tygodnie wszystko już będzie jasne. Głównym czynnikiem będzie korzystniejsze dla mnie stopniowanie biegów na kasecie a także cena bo mój budżet z gumy nie jest. Na starcie odrzuciłem zakup nowego roweru z kilku względów, rama którą posiadam mi pasuje, jest sztywna, dobrze spisuje się w każdym terenie i bardzo dobrze mi się na niej jeździ. Mam praktycznie dwa nowe komplety kół a jedyną wadliwą rzeczą jest właśnie osprzęt. Zakup roweru na osprzęcie jaki mnie interesuje to wydatek rzędu kilkunastu tysięcy a sam osprzęt mogę mieć za 20-30?ny roweru.
Ostatnio na moim blogu pojawiły się różne wpisy o tematyce rowerowej. W najbliższym czasie dalej będą się pojawiać. Musze zrobić porządki na komputerze i mam sporo plików z różnymi informacjami, na razie je przeglądam i dziele tematycznie. Gotowe materiały pojawiają się na blogu. Obecnie pracuje głównie nad podsumowaniem sezonu które już w 50 % jest gotowe i potrzebuje jeszcze drobnej obróbki graficznej. Drobniejsze tematy będę zamieszczał na bieżąco z częstotliwością mniej więcej jeden artykuł na tydzień.
1.Waga w ostatnim czasie:

W ostatnim tygodniu zauważyłem pewien trend, moja waga rosła wtedy gdy odpoczywałem a przy mocniejszych treningach spadała. Ostatecznie na koniec tygodnia była taka sama jak na początku.
2.Obciążenie treningowe:

Ciężko jest zatrzymać spadek CTL przy braku regularnych treningów. Utrzymanie TSS w okolicy 60 na tydzień na razie nie przynosi wzrostu CTL. W najbliższym tygodniu wiele w tym zakresie się nie zmieni.
3.Czas aktywności:

4.Wstępny rozpis na 48 tydzień 2019:

Plan na kolejny tydzień wygląda podobnie. Być może dłuższa jazda na rowerze pojawi się w piątek a regeneracja na basenie w sobotę. To drobna kosmetyczna zmiana nie wpływająca na jakość pozostałych treningów. Jedyną nowością będzie pierwsza wizyta w profesjonalnej siłowni zaplanowana na czwartek a także praca nad innymi partiami mięśni, także nogami.
W ostatnim czasie sporo czasu poświeciłem na projektowanie roweru startowego na 2020. Obecnie mój wybór ograniczył się do dwóch grup osprzętów różnych producentów i rodzajów. Za dwa tygodnie wszystko już będzie jasne. Głównym czynnikiem będzie korzystniejsze dla mnie stopniowanie biegów na kasecie a także cena bo mój budżet z gumy nie jest. Na starcie odrzuciłem zakup nowego roweru z kilku względów, rama którą posiadam mi pasuje, jest sztywna, dobrze spisuje się w każdym terenie i bardzo dobrze mi się na niej jeździ. Mam praktycznie dwa nowe komplety kół a jedyną wadliwą rzeczą jest właśnie osprzęt. Zakup roweru na osprzęcie jaki mnie interesuje to wydatek rzędu kilkunastu tysięcy a sam osprzęt mogę mieć za 20-30?ny roweru.
Ostatnio na moim blogu pojawiły się różne wpisy o tematyce rowerowej. W najbliższym czasie dalej będą się pojawiać. Musze zrobić porządki na komputerze i mam sporo plików z różnymi informacjami, na razie je przeglądam i dziele tematycznie. Gotowe materiały pojawiają się na blogu. Obecnie pracuje głównie nad podsumowaniem sezonu które już w 50 % jest gotowe i potrzebuje jeszcze drobnej obróbki graficznej. Drobniejsze tematy będę zamieszczał na bieżąco z częstotliwością mniej więcej jeden artykuł na tydzień.