Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Trening 23

Czwartek, 19 marca 2020 Kategoria blisko domu, Samotnie, Szosa
Km: 46.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:00 km/h: 23.00
Pr. maks.: 65.00 Temperatura: 17.0°C HRmax: 152152 ( 77%) HRavg 122( 62%)
Kalorie: 1041kcal Podjazdy: 910m Sprzęt: Agree GTC SL Aktywność: Jazda na rowerze
Kolejny dzień pięknej pogody ale i małej ilości czasu jaki mogłem przeznaczyć na przyjemności. Po wczorajszym teście licznika ogarnąłem aplikacje na telefon i dzięki temu na liczniku pojawiają się powiadomienia a aktywności synchronizują się automatycznie przez Wi-Fi. Przed jazdą już było na tyle ciepło, że nie miałem problemu z doborem ciuchów i szybko byłem gotowy do jazdy. Profilaktycznie wziąłem ze sobą Garmina i schowałem go do kieszeni. Zamontowałem czujnik prędkości i próbowałem skalibrować pomiar mocy. Miernik cały czas był widoczny jako dwustronny i dlatego kalibracja z jednym czujnikiem nie mogła się udać. W Garminie nie było opcji sprawdzenia np. stanu baterii czujnika w Bryton posiada taką informacje. Wszystkich funkcji jeszcze nie odkryłem i na razie nie mam żadnych zastrzeżeń odnośnie działania licznika. Licznik włączyłem pod domem, od razu wykrył czujniki i mogłem jechać. Jeszcze wczoraj miałem w głowie testy mocy ale trochę się zmieniło i testy przełożyłem na kolejny tydzień regeneracyjny. Wielkiego postępu nie zrobiłem przez 4 tygodnie i rozbieżność stref wyszłaby nieduża. Pojechałem wiec na kolejny spokojny trening. Mając 2 godziny zdecydowałem się na dwukrotne zaliczenie Przegibka. Dojazd do przełęczy teraz jest dłuższy ze względu na to, że omijam Szpital szerokim łukiem a najkrótsza droga prowadzi obok Szpitala. W dobrym tempie dojechałem do Straconki ale głównie ze względu na to, że jechałem w większości z wiatrem w plecy. Podjazd zacząłem spokojnie i starałem się utrzymać równe tempo, po drodze wyprzedził mnie jeden kolarz a dwóch zjeżdżało w dół. Na szczycie byłem po około 13 minutach podjazdu, nie zatrzymywałem się i od razu przyjąłem pozycje do zjazdu. Starałem się zjechać jak najmniejszym pokładem sił i wykorzystałem wszystkie zdolności które szlifowałem w ostatnim sezonie. Zjazd był szybki i dopiero na przedostatnim łuku w miejscu gdzie było pełno żwiru musiałem zmienić pozycje i wytraciłem sporo prędkości. Później udało się rozpędzić ale im bliżej Międzybrodzia tym było ciężej. Ostanie 2 kilometry do skrzyżowania już były pod wiatr i odpuściłem zupełnie jazdę w pozycji aero. Na skrzyżowaniu chwila przerwy i czekanie na spokojny nawrót. Podjazd zacząłem bardzo spokojnie i wraz ze wzrostem nachylenia tempo rosło. Ostatnie 3 kilometry to znowu równa jazda i niemal dokładnie taka sama moc i czas jak na podjeździe od Straconki. Drugi zjazd również poświęciłem na techniczną jazdę, początek dosyć mocny, musiałem napędzić rower przed szybszą częścią zjazdu. Wiatr hulał nieźle i mimo bardzo opływowej pozycji zjazd był wolny ale od strony technicznej niezły chociaż z drobnymi błędami. Powrót przez Bielsko spokojny, na drogach sporo samochodów a w wielu miejscach dużo pieszych w skupiskach. Nie przejmowałem się tym i nigdzie się nie zatrzymując dojechałem do domu. Po drodze mało jadłem i pod koniec zaczęło brakować pod nogą. W domu porównałem dane z obu liczników i różnice wyszły kosmetyczne. W Garminie prędkość brana była z GPS i wyszło dokładnie 200 metrów więcej oraz 20 metrów mniej przewyższenia niż według Brytona. Z mapy wynikało, że trasa na Brytonie powinna być 100 metrów krótsza ze względu na miejsce startu i końca treningu. Powoli przyzwyczajam się do większej liczby przycisków w Brytonie i obsługi guzikowej czego w Garminie nie było. Na tym skończyłem czas odpoczynku i od piątku wracam do intensywniejszych jazd. Jak pogoda pozwoli to uderzam w góry i 4-5 podjazdów powinno wpaść na konto.

komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa obser
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum