Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Podsumowanie 25 tygodnia 2020

Poniedziałek, 22 czerwca 2020 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: min/km:
Pr. maks.: Temperatura: °C HRmax: HRavg
Kalorie: kcal Podjazdy: m
Liczyłem na to, że wreszcie pogoda się ustabilizuje i będzie można normalnie jeździć w sprzyjających warunkach odpowiadających porze roku ale niestety znów pogoda dyktowała warunki i ze względów bezpieczeństwa ostatni trening na szosie zrobiłem w środę. Idąc tokiem jakim rozpoczynałem treningi w listopadzie teraz miał być najważniejszy etap sezonu, mniej treningów, więcej ważnych startów. Obciążenia wyścigowego nie da się nadrobić treningiem i dlatego ciężko będzie utrzymać formę jaką udało się wypracować, liczby wskazują na to, że nigdy tak dobrze nie było i niestety sporo rzeczy powoduje, że nie mogę cieszyć się formą tylko patrzeć jak ulatuje. Jedyne co mogę zrobić to maksymalnie spowolnić ten proces ale czy to będzie możliwe to pokażą następne tygodnie. Ostatnio ciężko znaleźć motywacje, jak nie ma czasu to jest pogoda do jazdy, gdy pojawia się czas to znów nie ma pogody. Do tego problemy ze sprzętem odcisnęły swoje piętno na samopoczuciu. Przez poprzednie miesiące gdy również nie wszystko się układało jakoś to wyglądało ale ten tydzień był najgorszy od ponad roku. Żadnego ładu i składu nie można było się doszukać w tym co robiłem, zwykle w końcówce czerwca sporo jeździłem w różnym tempie i terenie a tym razem treningu było znacznie mniej. Sporo mnie kosztowało dojście do miejsca w którym teraz się znajduje. Miałem przez ostatnie dni więcej czasu do przemyśleń i ostatecznie stwierdziłem, że taki reset się przyda. Ostatnio na drogach jest bardzo niebezpiecznie, kierowcy nie zawsze respektują rowerzystów i kolarzy a kolarze nie zawsze respektują przepisy ruchu drogowego i z tego nie wynika nic dobrego. Zazwyczaj kończy się to źle dla rowerzystów ale przyczyna nie zawsze leży po stronie kierowców. Brak wzajemnego zrozumienia i szacunku wzmacnia jedynie wzajemną niechęć i pogarsza bezpieczeństwo. Dobre ubezpieczenie to nie wszystko i nie zawsze rekompensuje utratę zdrowia które jest najważniejsze. Idąc tym tropem odpuściłem sobie jazdę w ten weekend, drogi po ostatnich deszczach są mokre i śliskie, widoczność znacznie gorsza i nietrudno o wypadek który jest ostatnią rzeczą której teraz potrzebuję. Na horyzoncie widać pogodne dni wiec będzie się można nacieszyć jazdą. Sprawiedliwości na Świecie nie ma i przez ostatnie miesiące można było tego doświadczyć np. przez znacznie gorszą pogodę, gdy u nas padało na północnym-zachodzie było sucho i pogodnie, w innych rejonach można od tygodnia przekraczać granice a na Śląsku dopiero po tygodniu zezwolono wjazd na Słowację a Czechy dalej zamknięte i aby pojechać w przyległe granicy tereny trzeba nadłożyć drogi. Ludzie mieszkający na Śląsku są tacy sami jak gdzie indziej, wobec przepisów i prawa powinniśmy być równi a tak nie jest. Pomijam już fakt tego co Państwo robi dla określonych grup społeczeństwa a reszta za to płaci bo z tym nigdy się nie pogodzę, nie mam na to wpływu i dlatego nie chce zawracać sobie tym głowy. Myślę, że lepsze czasy nadchodzą i w ciągu najbliższych tygodni potrzeba jazdy na rowerze będzie zaspokojona w dwójnasób, ostatnie dwa tygodnie były słabsze w moim wykonaniu, dużo odpoczywałem i sił mi nie brakuje.
1.Waga w ostatnim czasie:

Mała ilość jazdy w końcówce tygodnia wpłynęła na wzrost wagi.
2.Obciążenie treningowe:

Słabszy okres zaowocował spadkiem wartości ATL i CTL.
3.Najlepsze wartości mocy:

Brak bardzo intensywnych treningów i powtórzeń spowodował, że najlepsze wartości mocy odbiegają od rekordowych.
4.Intensywność treningów:

Nie skupiając się na intensywności i ćwiczeniach analiza danych pod tym kątem nie ma większego sensu. Dominowały wysiłki tlenowe z krótkimi wstawkami na większej intensywności oraz jedna próba czasowa z dobrym rezultatem
5.Dane liczbowe:

Czas w strefach:

Dane szczegółowe:

6.Podjazdy:

Słaby to był tydzień również pod względem podjazdów. Jeden z nich mógł być rekordowy ale zabrakło kilku sekund. Sprawdziłem się w rywalizacji na segmencie i zgodnie z przypuszczeniami straciłem sporo do czołówki. Na innym podjeździe o równiejszym nachyleniu zapewne byłbym bliżej najlepszych.
7.Wstępny rozpis na kolejny tydzień:
W dalszym ciągu nie będę trenował według schematu. Mam nadzieje, że pogoda pozwoli na więcej niż w ostatnim czasie. W ciągu tygodnia może uda się ustalić kalendarz startów w tym roku. Jak się uda to wystartuje w kilku czasówkach. Dłuższe wyścigi raczej odpuszczam w tym sezonie.

komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa iedzi
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum