Podsumowanie 30 tygodnia 2020
Niedziela, 2 sierpnia 2020 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Po bardzo intensywnym poprzednim tygodniu ten był po prostu słaby. Bardzo dużo czynników wpłynęło na ten fakt. Mało czasu poświęcałem na trening i praktycznie tylko w jedynym dniu nie miałem żadnych przygód. Dawno nie trafił mi się tak fatalny okres, różnie wcześniej bywało i dlatego wiedziałem co zrobić aby było lepiej. Przede wszystkim w całej tej sytuacji szukałem pozytywów i udało się kilka znaleźć. Wiele razy znajdowałem się nawet w gorszej sytuacji i z czasem zawsze z tego wychodziłem. Najbardziej frustrujący jest fakt, że nowy sprzęt cały czas nie działa jak należy, w końcu wziąłem się za remont uszkodzonej przerzutki która raz działała lepiej raz gorzej. Na koniec tygodnia wystartowałem w zawodach gdzie spisałem się przeciętnie. Musiałem startować na gorszym sprzęcie co jednak nie miało znaczenia w porównaniu ze słabą techniką jazdy w grupie. Mimo to było to najlepsze otwarcie sezonu a zarazem najgorszy start w Cyklu Spac podczas kilkuletniej styczności z tym pucharem. Nie brakuje mi motywacji aby dokończyć ten sezon w jak najlepszej formie i w dobrym stylu. Niestety nie wszystko zależy ode mnie i coraz ciężej jest utrzymywać reżim treningowy z czym wcześniej większych problemów nie miałem. Ostatnio brakowało czasu i być może to przyczyna wszystkich nieszczęść jakie mnie spotkały. Zostawiam to za sobą, wyrzucam z głowy i liczy się tylko to co przyniesie przyszłość.
1.Waga w ostatnich dniach:

2.Obciążenie treningowe:

Zanotowałem wyraźny spadek obciążeń treningowych. Widać to po wartościach ATL i CTL.
3.Najlepsze moce:

W ostatnim tygodniu zanotowałem najlepszą od 6 tygodni moc na 20 minut. Być może to tylko przebłysk czerwcowej formy a może oznaka wzrostu poziomu sportowego.
4.Intensywność treningów:

Jeździłem codziennie ale w moich treningach nie było większego ładu i składu. Zadowolony mogę być zaledwie z 2-3 wyjazdów.
5.Dane liczbowe:

Czas w strefach:

Dane szczegółowe:

6.Podjazdy:

Zaliczyłem mało podjazdów z jednym rekordowym czasem. Czas chyba trochę odpuścić góry i zająć się pracą nad techniką.
7.Wstępny rozpis na kolejny tydzień:
W dalszym ciągu nie trzymam się planu treningowego. Sporo ostatnio się działo i nie miałem głowy do takich spraw. Na razie wyłapuje braki w swoim przygotowaniu i w drugiej połowie sierpnia znowu będę trzymał się planu treningowego.
1.Waga w ostatnich dniach:

2.Obciążenie treningowe:

Zanotowałem wyraźny spadek obciążeń treningowych. Widać to po wartościach ATL i CTL.
3.Najlepsze moce:

W ostatnim tygodniu zanotowałem najlepszą od 6 tygodni moc na 20 minut. Być może to tylko przebłysk czerwcowej formy a może oznaka wzrostu poziomu sportowego.
4.Intensywność treningów:

Jeździłem codziennie ale w moich treningach nie było większego ładu i składu. Zadowolony mogę być zaledwie z 2-3 wyjazdów.
5.Dane liczbowe:

Czas w strefach:

Dane szczegółowe:

6.Podjazdy:

Zaliczyłem mało podjazdów z jednym rekordowym czasem. Czas chyba trochę odpuścić góry i zająć się pracą nad techniką.
7.Wstępny rozpis na kolejny tydzień:
W dalszym ciągu nie trzymam się planu treningowego. Sporo ostatnio się działo i nie miałem głowy do takich spraw. Na razie wyłapuje braki w swoim przygotowaniu i w drugiej połowie sierpnia znowu będę trzymał się planu treningowego.