Podsumowanie 36 tygodnia 2020
Niedziela, 27 września 2020
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Miniony tydzień znowu nie należał do najłatwiejszych. Sporo się działo i mała ilość odpoczynku wpłynęła na gorsze samopoczucie. Jednak nie mogę narzekać na brak wrażeń. Niecodziennie pokonuje się Polskę lecąc kilkaset metrów nad ziemią a mi zdarzyło się to dwukrotnie w ciągu ledwie 40 godzin. Dodatkowo około 10 byłem nad morzem by około 8 godzin później być w górach. Podróże zawsze mnie męczą i tak też było tym razem. Ogólnie cały tydzień czułem się nie najlepiej co było widoczne podczas treningów. Przez ostatnie tygodnie miałem spokój z płucami które znowu dały o sobie znać, na razie lepiej nie będzie, 8 godzin dziennie w masce nie wpływa dobrze na organizm. Tydzień zakończył się znów bólem pleców. Najbliższy tydzień zapowiada się na mniej intensywny i może problem z plecami zniknie. Spodziewałem się spadku formy i przymusowe początek roztrenowania. W dwóch czołówkach nie spodziewam się cudów ale liczę na to że poniżej minimum prezentowanego w tym sezonie nie zejdę. Pora kończyć ten sezon i zrobić twardy reset.
1.Waga w ostatnim czasie:

Sytuacja z poprzednich tygodni znowu się powtórzyła i waga utrzymała się na zbliżonym poziomie.
2.Obciążenie treningowe:

Dobry tydzień wpłynął na wzrost ATL i CTL a także spadek TSB który objawił się narastającym zmęczeniem.
3.Najlepsze wartości mocy:

Słaby to był tydzień, jedyne niezłe wyniki to moce z 5 i 20 minut ale do maksymalnych brakuje sporo.
4.Intensywność treningów:

Treningi były bardzo zróżnicowane co potwierdzają dane w tej tabeli. Nie trzymałem planu treningowego i pozwoliłem sobie na sporo luzu.
5.Dane liczbowe:

Czas w strefach:

Dane szczegółowe

6.Podjazdy:

Ilość podjazdów była dosyć umiarkowana. Poprawiłem najlepsze czasy na 3 podjazdach dokładając kolejne cegiełki do tego co już udało się osiągnąć w tym roku.
7. Wstępny rozpis na kolejny tydzień:
Ten tydzień nie zapowiada się dobrze, jak się uda cokolwiek pojeździć to będzie dobrze. Liczę, że forma zbytnio nie spadnie i będę w stanie powalczyć podczas 2 ostatnich czasówek w tym roku.
1.Waga w ostatnim czasie:

Sytuacja z poprzednich tygodni znowu się powtórzyła i waga utrzymała się na zbliżonym poziomie.
2.Obciążenie treningowe:

Dobry tydzień wpłynął na wzrost ATL i CTL a także spadek TSB który objawił się narastającym zmęczeniem.
3.Najlepsze wartości mocy:

Słaby to był tydzień, jedyne niezłe wyniki to moce z 5 i 20 minut ale do maksymalnych brakuje sporo.
4.Intensywność treningów:

Treningi były bardzo zróżnicowane co potwierdzają dane w tej tabeli. Nie trzymałem planu treningowego i pozwoliłem sobie na sporo luzu.
5.Dane liczbowe:

Czas w strefach:

Dane szczegółowe

6.Podjazdy:

Ilość podjazdów była dosyć umiarkowana. Poprawiłem najlepsze czasy na 3 podjazdach dokładając kolejne cegiełki do tego co już udało się osiągnąć w tym roku.
7. Wstępny rozpis na kolejny tydzień:
Ten tydzień nie zapowiada się dobrze, jak się uda cokolwiek pojeździć to będzie dobrze. Liczę, że forma zbytnio nie spadnie i będę w stanie powalczyć podczas 2 ostatnich czasówek w tym roku.