Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Trenażer 42

Sobota, 27 lutego 2021 Kategoria Trenażer, Zima, Zima 2021
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 01:39 km/h: 0.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: 14.0°C HRmax: 170170 ( 87%) HRavg 143( 73%)
Kalorie: 1155kcal Podjazdy: m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Po kilku dniach dobrej pogody przyszło lekkie załamanie. Od biedy dało się jechać na szosie ale w takich warunkach zrobienie treningu innego niż tlenowy było bardzo trudne więc przeprosiłem się z trenażerem. W sumie mogłem jechać wczoraj ale chciałem chociaż jeden dzień pogody wykorzystać na pracę w ogrodzie a organizmowi też należał się odpoczynek po 3 dniach treningów i wymagającej dla głowy pracy. Po powrocie z pracy nie umiałem się zorganizować, pojawiły się drobne problemy z konfiguracją Zwifta ale szybko sobie z nimi poradziłem. Dzisiaj na tapetę poszedł trening na FTP, bez zbędnego dokręcania w 2 strefie. Taki trening dobrze robiłoby się na podjeździe pod Przegibek ale na trenażerze było równie efektywnie. Po kilku minutach konfiguracji sprzętu ruszyłem z przytupem. Rozgrzewka mimo tego, ze dłuższa niż zwykle szybko zleciała. Pierwsze powtórzenie było zbyt szarpane, momentami jechałem za mocno i dopiero po kilku minutach ustabilizowałem kadencję i moc. Trzymałem się poniżej 90 obrotów na minutę bo taką kadencję ciężko utrzymać na podjeździe. Na Zwifcie wybrałem podjazd pod Mount Vontoux więc warunki prawie naturalne. Brakowało odpowiedniego chłodzenia i temperatura w garażu szybko rosła więc kolejne powtórzenia były bardziej wymagające. Tętno szło do góry, może przy mocnym tempie nie było to tak widoczne ale gdy jechałem lżej tętno coraz wolniej opadało. Najbardziej widoczne to było już po akcentach na wysokiej kadencji które dołożyłem po długich powtórzeniach na kadencji 80-90. Gdy rozpisany na bloki i obciążenia trening na Zwifcie się skończył brakowało kilometra do końca podjazdu wiec postanowiłem dokręcić, każde mocniejsze naciśnięcie na pedały powodowały duży skok tętna. Byłem ujechany i jedyna opcja dokręcenia to możliwie lekka jazda, ostatnie minuty kręciłem z mocą około 100 Wat i to spowodowało spadek tętna do 1 strefy. Ciągle mam problem ze zbyt wysokim tętnem w niskich strefach mocy, stabilizuje się to dopiero w okolicy progu FTP. Ciągła praca nad wytrzymałością powinna w tej kwestii pomóc. Jakieś znaczenie może mieć kadencja która w moim przypadku jest wysoka i obciążony jest mocno układ sercowo-naczyniowy. Myślę, że na wiosnę i lato się to ustabilizuje i nie będę musiał w ogóle skupiać się na tętnie.




komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa torzy
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum