Podsumowanie 28 tygodnia 2021
Niedziela, 11 lipca 2021 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Tydzień bardzo wymagający zarówno pod względem treningowym jak i ze względu na obowiązki jakich miałem sporo na głowie. Nie raz czułem zmęczenie jeszcze przed treningiem ale nie zniechęciło mnie to do jazdy. Coraz lepiej noga zaczyna kręcić ale wciąż trafiają się słabsze dni i zazwyczaj w najmniej spodziewanym momencie. Ostatnio twierdziłem, że do poziomu sprzed roku brakuje mi 7-8 % a jest chyba jeszcze gorzej, wiosną już nawiązywałem do najlepszych wyników ale waga też była wyższa, później zaczęło się sypać. Jak brakuje mocy nie ma co oczekiwać cudów a takim byłoby nawiązanie walki z czołówką Jas-Kółek, w tym roku na razie jestem jednak dla nich tłem i tak chyba zostanie. W dalszym ciągu czegoś brakuje aby treningi których jest mniej niż w poprzednich latach dawały efekty. Może potrzebuję radykalnych zmian które znów wprowadzą świeżość i wtedy będę mógł czerpać więcej radości z tego co robię.
1.Informacje o zaliczonych podjazdach:

Zaliczyłem sporo podjazdów, w tym jeden z najlepszym czasem. Wciąż nie jestem w stanie wyjść z tego marazmu w jaki wpadłem w tym roku.
1.Informacje o zaliczonych podjazdach:

Zaliczyłem sporo podjazdów, w tym jeden z najlepszym czasem. Wciąż nie jestem w stanie wyjść z tego marazmu w jaki wpadłem w tym roku.