Trening 72
Wtorek, 13 lipca 2021 Kategoria Cube '21, Samotnie, Szosa, Trening 2021
Km: | 40.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:38 | km/h: | 24.49 |
Pr. maks.: | 69.00 | Temperatura: | 28.0°C | HRmax: | 161161 ( 82%) | HRavg | 132( 67%) |
Kalorie: | 1077kcal | Podjazdy: | 760m | Sprzęt: Litening C:62 Pro | Aktywność: Jazda na rowerze |
Przed zbliżającym się maratonem postanowiłem odpocząć i skumulować siły na sobotę. Miałem jechać w kierunku Skoczowa ale już na trasie plany się pozmieniały. Jakieś roboty drogowe na głównej drodze spowodowały korki i zablokowanie pasa w kierunku Skoczowa więc pojechałem w kierunku Bielska a później nogi same poniosły na Przegibek. Jechałem inaczej niż zwykle i zmuszony byłem skorzystać z nierównych ścieżek rowerowych a także straciłem sporo czasu aby przekroczyć ulicę Bystrzańską w niezbyt dogodnym miejscu. Po wielu godzinach pracy byłem zmęczony, nogi także mówiły o tym, że nie jest to najlepszy dzień. Podjazdy wjechałem jednak nieźle, pierwszy zjazd skopany ale drugi już znacznie lepszy, brakowało trochę szybkości na prostych ale na razie nie skupiam się na tym tak jak na technicznym pokonywaniu zakrętów. Na podjazdach miałem okazję oglądać kolejne przedstawienie, walka niektórych osób o to by wjechać przede mną na Przegibek jest materiałem do kabaretu. Nie wiem co wyglądało śmieszniej, upadek z wycieńczenia jazdą w trupa czy dym z silnika roweru elektrycznego. Przy mojej słabej jeździe po górach w tym roku objechać mnie to nie żadna sztuka a takie sytuacje zdarzały się już w poprzednich latach. Po zjeździe z Przegibka zatrzymałem się jeszcze na lody i wróciłem trudniejszą trasą. Szybki i krótki wyjazd ale na więcej nie było ani czasu ani ochoty.
