Trening 73
Środa, 21 lipca 2021 Kategoria 50-100, Cube '21, Samotnie, Szosa, Trening 2021
Km: | 66.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:27 | km/h: | 26.94 |
Pr. maks.: | 65.00 | Temperatura: | 23.0°C | HRmax: | 161161 ( 82%) | HRavg | 128( 65%) |
Kalorie: | 1739kcal | Podjazdy: | 1060m | Sprzęt: Litening C:62 Pro | Aktywność: Jazda na rowerze |
Pierwszy trening w trzytygodniowym cyklu treningowym przed Road Trophy, noga na samym początku nie podawała ale z każdą chwilą było lepiej, do Skoczowa dojechałem szybko a później na hopkach zauważyłem, że idzie jakoś lżej niż wcześniej, chyba wracam na właściwe tory. W Cieszynie byłem szybciej niż planowałem ale później wpakowałem się w niezłe bagno, chciałem jechać nieznanymi mi drogami i najpierw zaliczyłem nowy dla mnie podjazd a później ponad kilometr szutrowej drogi. Wybiło mnie to z rytmu ale jakoś jechałem dalej. W Ustroniu zatrzymałem się na kawę bo musiałem wysłać pilnie kilka e-maili, dobrze mi to zrobiło i do domu wróciłem zaliczając sporo podjazdów i ponad 400 metrów przewyższenia. Nawet jeżeli forma rośnie to nie wiem czy będę się mógł nią cieszyć bo z czasem na rower jest coraz gorzej a to co dzieje się wokół nie zapowiada poprawy a raczej przeciwny kierunek. Na horyzoncie jednak jest Road Trophy czyli wyścig z którym mam rachunki do wyrównania, trasy mi odpowiadają, forma rośnie i jestem w stanie pokazać się tam z dobrej strony. Muszę jednak nadrobić zaległości w treningach beztlenowych, w tym roku zaliczyłem tylko 40 % tego co było na tym etapie sezonu w ubiegłym roku. Opieprzałem się i między innymi dlatego ostatnio miałem problem z bardzo niskimi mocami i męczyłem się na rowerze, nastąpiła jednak poprawa, wyraźna po sobotnim maratonie i już wiem, czego mi brakowało.