Podsumowanie 30 tygodnia 2021
Niedziela, 25 lipca 2021 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Niezły tydzień treningowy zakończony. Nie liczyłem na więcej bo wiem ile mam obecnie czasu i szybko raczej nic się w tym aspekcie nie zmieni. Ostatnio mam niezłą huśtawkę i w kontekście treningów oznacza to dwie formy, albo treningi po ponad 10 godzinach pracy albo po około 4 godzinach snu. Nie wiem która opcja gorsza, patrząc na ostatnie dni bardziej skłaniam się ku opcji numer 2 ponieważ dyspozycja była całkiem niezła. Coraz więcej przebłysków się pojawia i w najlepszych momentach poziom nie odbiega zbytnio od tego co było przez ostatnie 2 lata. Utrzymałem równy poziom patrząc na większość danych treningowych. Kolejny tydzień walczyłem także z tylną przerzutką, wszystkie pomysły mi się skończyły i aby wszystko działało muszę kupić nową. Jakimś cudem udawało się uniknąć jazdy w deszczu i po mokrych drogach więc tylko raz musiałem czyścić rower. Nie mam czasu na nieplanowane czynności i dobrze, że jest ich mało. Nie wiem jak będą wyglądać dalsze tygodnie ale na razie jest nieźle, dużo lepiej niż przez ostatnie kilka miesięcy gdy ilość problemów górowała nad dobrymi momentami. Pierwszy krok do formy na Road Trophy zrobiony, oby kolejne były tak samo dobre.
1.Informacje o podjazdach:

W porównaniu do poprzedniego był to słaby tydzień, zaliczyłem znacznie mniej podjazdów ale znacznie lepszej jakości. Sporo dobrych czasów i jeden poprawiony rekord.
1.Informacje o podjazdach:

W porównaniu do poprzedniego był to słaby tydzień, zaliczyłem znacznie mniej podjazdów ale znacznie lepszej jakości. Sporo dobrych czasów i jeden poprawiony rekord.