Roztrenowanie 3
Czwartek, 7 października 2021 Kategoria 0-50, blisko domu, Cube '21, Samotnie, Szosa
Km: | 45.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:55 | km/h: | 23.48 |
Pr. maks.: | 67.00 | Temperatura: | 11.0°C | HRmax: | 177177 ( 90%) | HRavg | 128( 65%) |
Kalorie: | 1246kcal | Podjazdy: | 950m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Kolejny krótki wyjazd podczas którego zdążyłem zaliczyć trzy podjazdy szosowe. Na początek zaliczyłem Łysą Przełęcz, przez ostanie lata mnie tam nie było, już wiem dlaczego. Końcówka podjazdu a dokładnie ostatnie 250 metrów w lesie jest bardzo wymagające, licznik nachylenia doszedł do wartości 32 %, wjechałem go na stojąco na przełożeniu 36x28, jechałem mocno od początku więc nie było z czego już jechać i naprawdę na oparach cisnąłem końcówkę. Jesień ma to do siebie, że często poprawiamy czasy na podjazdach na co w sezonie nie zawsze jest czas. Generując blisko 6,5 W/kg przez prawie 4 minuty poprawiłem swój czas na tym odcinku o 15 sekund. To dużo biorąc pod uwagę długość podjazdu. Później już odpuściłem, zaliczyłem dwa razy Przegibek ale już spokojniejszym tempem a na zjazdach poza dobrą techniką ćwiczyłem także hamowanie bo wyprzedzić wolniej jadących samochodów nie byłem w stanie, wracałem już gdy robiło się ciemno, pora założyć mocniejsze lampki i można śmigać nocą.