Trenażer 5
Niedziela, 14 listopada 2021 Kategoria Trenażer, Zima, Zima 2022
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:00 | km/h: | 0.00 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 21.0°C | HRmax: | 160160 ( 82%) | HRavg | 142( 72%) |
Kalorie: | 1252kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Po dniu w którym jedyną aktywnością były powolne spacery między łóżkiem a łazienką czułem się już dużo lepiej. Kolejny dzień wycięty z życia nie robi na mnie wrażenia po tym co działo się przez ostatni rok. Oczywiście nie było mowy o dobrej dyspozycji i bardzo męczyłem się podczas treningu na trenażerze. Skupiłem się na utrzymywaniu założonej kadencji i mocy ale mi to nie wyszło. Jechałem albo za lekko, albo za mocno, za twardo lub za miękko i na kosmicznie wysokim tętnie. Wytrzymałem jednak dwie godziny zaliczając dosyć długą trasę na Zwift. Po treningu wcale nie czułem się lepiej i zmęczenie było odczuwalne nawet kilka godzin później a obciążenie wcale wysokie nie było. Na tym etapie każdy słabszy dzień przynosi za sobą konsekwencje odczuwalne nawet kilka dni później. Muszę słuchać własnego organizmu który chyba jeszcze nie jest gotowy na pracę na pełnych obrotach. Ledwie 13 miesięcy temu sądziłem, że mam silny i odporny organizm, po ostatnich miesiącach w których zdrowie szwankowało już tak nie uważam. Zachorować na Covid może każdy, z różnymi objawami i konsekwencjami. Gdyby tej całej epidemii nie było mógłbym szukać przyczyn słabej dyspozycji zdrowotnej i braku odporności na infekcje. W obecnej sytuacji wszystkie problemy i skutki jakie przyniosły układają się w logiczną całość.
