Trenażer 39
Sobota, 15 stycznia 2022 Kategoria Trenażer, Zima, Zima 2022
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:50 | km/h: | 0.00 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 19.0°C | HRmax: | 179179 ( 91%) | HRavg | 147( 75%) |
Kalorie: | 1655kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Po dniu wolnym przystąpiłem do kolejnego wyścigu na Zwift. W porównaniu do poprzednich ten był już dłuższy i bardziej wymagający. Dosyć późno wziąłem się za rozgrzewkę więc nie była zbyt długa ale nogę zdążyłem rozgrzać przed startem. Na linii startu stanęło sporo ludzi, na początku byłem około 700 pozycji ale nie wiem czy była ona prawdziwa. Mocny początek pozwolił mi przesunąć się nieco do przodu. Trasa składała się w zasadzie z 2 części, pierwszej interwałowej i podjazdu pod Alpe du Zwift gdzie miałem nadzieję sporo zyskać nad innymi. Przez pewien czas jechałem w dużym peletonie, pierwsze hopki jednak podzieliły stawkę, czołówka odjechała a mi udało się przesunąć do przodu. Cały czas stopniowo nadrabiałem i do ostatniego podjazdu dojechałem na około 80 pozycji. Nie planowałem ataku pod górę ale nieco podkręciłem tempo, noga podawała ale zachowywałem rezerwy aby nagle nie przyszło odcięcie. Nic takiego nie nastąpiło i w dobrym tempie pokonałem cały podjazd przeskakując jeszcze 50 pozycji do przodu. Niezły wycisk sobie dałem ale wiem, że na ten moment jestem w dobrej dyspozycji. Olałem totalnie pracę nad FTP ale pośrednio treningi mają jakiś wpływ na aktualną moc progową. Wyścigi wirtualne wychodzą mi coraz lepiej ale jaki będzie miało to wpływ na wyścigi w sezonie to czas pokaże.