Trenażer 50
Sobota, 29 stycznia 2022 Kategoria Trenażer, Zima, Zima 2022
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 00:50 | km/h: | 0.00 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 17.0°C | HRmax: | 173173 ( 88%) | HRavg | 125( 64%) |
Kalorie: | 584kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Po raz kolejny chciałem sprawdzić się w wirtualnym wyścigu na Zwift. Czas miałem mocno ograniczony i nie znalazłem niczego sensownego. W ostateczności został mi krótki wyścig na łatwej trasie czyli coś czego nie lubię. Rozgrzałem się dobrze, na starcie również miałem nienajgorszą pozycję co zmotywowało mnie do mocnego ruszenia z kopyta. Ciąłem cały czas mocno do momentu aż zostało nas 3, po 6 minutach jazdy miałem ponad 350 Wat mocy znormalizowanej. W tym tempie ciężko było walczyć przez kolejne 8 minut więc nieco spuściłem z tonu, mimo to na lekkiej tylko hopce odjechałem i samotnie gnałem do mety aż do momentu awarii prądu w domu co wiązało się z wyrzuceniem mnie z serwera na Zwift. Raz człowiek nie połączy się z mobilnym, bezprzewodowym Internetem i już problemy. Nie było sensu cisnąć dalej więc przez ostatnie 10 minut kręciłem z nogi na nogę. Przez 12 minut generowałem średnio 340 Wat, kosmiczny wynik jak na styczeń. Niesprawna ręka sprawiała problem ale pozwoliła wycisnąć maksimum mocy z nóg. Pogodziłem się już z tym, że w najbliższym czasie nie będę mógł ćwiczyć na siłowni ale nie zamierzam także zwiększać objętości treningów na trenażerze tylko ten czas wykorzystać na regenerację.