Trening 73
Środa, 13 lipca 2022 Kategoria Trening 2022, Szosa, Samotnie, Góry, 50-100
Km: | 75.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:34 | km/h: | 29.22 |
Pr. maks.: | 72.00 | Temperatura: | 24.0°C | HRmax: | 161161 ( 82%) | HRavg | 136( 69%) |
Kalorie: | 1889kcal | Podjazdy: | 920m | Aktywność: Jazda na rowerze |
Po wymagającym dniu w pracy zmotywowałem się do wyjazdu na
trening i postawiłem na sprawdzoną już w tym roku trasę, przez Szczyrk, Wisłę,
Ustroń. Wyjechałem dosyć późno i w Bielsku musiałem zmierzyć się z
gigantycznymi korkami i czerwoną falą obejmującą wszystkie większe skrzyżowania
w mieście. Już na wyjeździe z Bielska byłem dobre kilka minut w plecy a wcale
lepiej nie było na kolejnych kilometrach. Wjazd do Szczyrku w korku nie
zwiastował niczego dobrego i męczyłem się z samochodami i masą turystów przez dobre
kilka kilometrów. Podjazd na Salmopol na nowym rowerze był bardzo przyjemny a w
połączeniu z szybkim i dobrym technicznie zjazdem był powodem do zadowolenia. W
Wiśle nie było tak dużo samochodów i przeszkód jak w Szczyrku więc sprawnie
przejechałem. Przejechanie tej trasy na 2 bidonach okazało się niemożliwe więc
w Ustroniu zatankowałem kolejne dwa. Do domu parłem w całkiem niezłym tempie i niemal
brakło mi picia. Mimo zmęczenia jakie towarzyszyło mi już przed jazdą
przejechałem trasę w dobrym tempie więc mogę uznać ten trening za udany. Coraz
lepiej się kręci i mimo całej masy spraw na głowie nie ma problemów z
regeneracją. Forma nadchodzi coraz szybciej i być może w końcówce sezonu będę w
stanie pojeździć coś więcej na dłuższych dystansach w górach.