Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Trening 10

Środa, 4 stycznia 2023 Kategoria B'Twin '23, Ćwiczenia, Samotnie, Szosa, Trening 2023
Km: 72.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:38 km/h: 27.34
Pr. maks.: 60.00 Temperatura: 7.0°C HRmax: 166166 ( 85%) HRavg 138( 70%)
Kalorie: 1956kcal Podjazdy: 850m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Ostatni dzień lepszej pogody wykorzystałem na trening w zmiennym tempie. Przejazd przez Bielsko to oczywiście dramat, zatrzymały mnie wszystkie skrzyżowania na których znajduje się sygnalizacja świetlna a w dodatku kierowcy samochodów kilka razy wymusili na mnie pierwszeństwo zmuszając nawet w dwóch przypadkach to nagłej zmiany pasa ruchu, raz cudem uniknąłem zderzenia z innym samochodem. Ile razy mnie strąbiono to nie wiem, po kilkunastu jakie miały miejsce w ciągu pierwszych 40 minut jazdy przestałem na to zwracać uwagę. Następne skrzyżowania i przejazdy kolejowe na trasie również zatrzymywały mnie więc zrobienie dokładnego treningu graniczyło z cudem. Trzymałem się jednak wyznaczonego kierunku jazdy, za Żywcem swoje trzy grosze wtrącił już wiatr, jadąc po płaskim musiałem generować taką moc jaką zwykle mam na 3-4 % podjeździe aby w ogóle jechać jakimś sensownym tempem. Moje męki miały się wkrótce skończyć, dojechałem do Węgierskiej Górki i przez moment miałem sprzyjający wiatr. Im bliżej Bielska tym bardziej boczny i silniejszy w podmuchach wiatr, momentami gdy było spokojniej dało się normalnie jechać, na ogół walczyłem o utrzymanie na szosie co w dużym ruchu pojazdów i na kilku dziurawych odcinkach dróg było bardzo wymagające. Szybki przejazd przez Bielsko też był cały czas torpedowany przez samochody i pieszych. Starałem się jechać równo ale niewiele z tego wyszło. Inne treningi niż tlenowe i w bardziej wymagającym terenie niż płaski powoli mijają się z celem, utrzymanie w miarę stałej mocy i realizacja założeń treningowych jest coraz trudniejsza. Chyba wrócę do treningów na podjazdach pokonywanych kilka razy pod rząd gdzie utrzymanie równej mocy i kadencji jest możliwe. Może na wiosnę pogoda i sytuacja na drogach się unormuje bo to co teraz się dzieje skutecznie zniechęca do jazdy nawet mniej głównymi drogami poza miastem.
T#10 - Zwiany przez wiatr | Ride | Strava

komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa sajaj
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum