Trenażer 26
Środa, 18 stycznia 2023 Kategoria Czasówka Testowa, Trenażer
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 01:00 | km/h: | 0.00 |
Pr. maks.: | 0.00 | Temperatura: | 19.0°C | HRmax: | 204204 (104%) | HRavg | 140( 71%) |
Kalorie: | 733kcal | Podjazdy: | m | Sprzęt: Triban 5 | Aktywność: Jazda na rowerze |
Pierwszy
sprawdzian tego roku już za mną. Już jakiś czas temu przymierzałem się do badań
wydolnościowych, mam do wykorzystania aż 2 vouchery i na pierwsze badania
tegoroczne umówiłem się na 18 stycznia. Przystąpiłem do nich możliwie wcześnie rano,
po jakiś 6 godzinach snu i 40 minutach w samochodzie jadąc z Bielska do Wisły. Wszystkie
parametry podstawowe wyszły w ramach normy więc mogłem przystąpić do próby
wysiłkowej. Metoda pomiaru jest standardowa i polega na tym, że co 3 minuty
wzrasta obciążenie, jako pułap wyjściowy ustalono standardowe 100 Wat. Początek
testu był nudny bo na niskich Watach nie odczuwam kompletnie nic, gdy moc skoczyła
ponad 200 Wat to już zaczęły się schody, tętno zaczęło przyjmować coraz
bardziej kosmiczne wartości, przy 300 Watach przekroczyło już 180 bpm i stale
rosło. Organizm pracował na najwyższy obrotach, wyzwalałem ukryte pokłady mocy
i energii o których nie miałem pojęcia, zaczęłam się bać o siebie widząc jak
tętno dochodzi do 200. Ostatnie 3 minuty to już walka z samym sobą, ledwo dociągnąłem
do końca. Schodek wyżej był już zabójczy i starałem się tylko bezpiecznie
zatrzymać i nie udusić zadyszką której dostałem na końcu testu. Długo
dochodziłem do siebie, w zasadzie do wieczora odczuwałem skutki maksymalnej
próby wysiłkowej. Mogę z siebie być zadowolony bo wyniki jak na mnie wyszły
kosmiczne.
Badania Wydolnościowe | Ride | Strava
Badania Wydolnościowe | Ride | Strava