Raport z 52 tygodnia 2022
Niedziela, 1 stycznia 2023 Kategoria Podsumowanie Tygodnia
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Przełom
roku to zwykle czas podsumowań, postanowień noworocznych, okres w którym wiele
się dzieje. Ostatni rok podsumowałem na wielu polach i uznałem za zamknięty
rozdział. Był to ważny rok w moim życiu i z wielu powodów będę go bardzo miło
wspominał. Przede wszystkim z tego względu, że u mojego boku na stałe pojawiła się
Kobieta i dzięki niej mam zupełnie inne spojrzenie na Życie. W nowy rok
weszliśmy oczywiście razem w bardzo aktywny sposób. Mimo problemów z kolanem
żona nie miała nic przeciwko aby Nowy Rok przywitać na łonie natury. Warunki do
tego były naprawdę bardzo dobre, ponad 10 stopni na termometrze. Oczywiście żona
musiała ubrać się w swoim stylu, w tej sprawie ja prawa głosu nie mam ale odpowiada
mi to. Podziwiam ją za to, że nawet w ekstremalnych sytuacjach nie rezygnuje z
ulubionych sukienek. Ma swój indywidualny styl i charakter którego broni.

Treningowo ostatni tydzień był najbardziej wymagający od 4 miesięcy. Postanowiłem drugi rok z rzędu ukończyć wirtualną rywalizację na Stravie – Rapha 500. Waga po Świętach poszła lekko do góry ale już zaczęła znowu spadać. Pozostałe parametry ciała nie odbiegały od przyjętej wcześniej odgórnie normy.

Treningowo ostatni tydzień był najbardziej wymagający od 4 miesięcy. Postanowiłem drugi rok z rzędu ukończyć wirtualną rywalizację na Stravie – Rapha 500. Waga po Świętach poszła lekko do góry ale już zaczęła znowu spadać. Pozostałe parametry ciała nie odbiegały od przyjętej wcześniej odgórnie normy.