Piotr92blog rowerowy

informacje

baton rowerowy bikestats.pl

Znajomi

wszyscy znajomi(13)

wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy PiotrKukla2.bikestats.pl

linki

Trenażer 48

Sobota, 18 lutego 2023 Kategoria Trenażer, Zima
Km: 0.00 Km teren: 0.00 Czas: 02:05 km/h: 0.00
Pr. maks.: 0.00 Temperatura: °C HRmax: 184184 ( 94%) HRavg
Kalorie: 1700kcal Podjazdy: m Sprzęt: Triban 5 Aktywność: Jazda na rowerze
Kolejny wyścig na Zwift i kolejne dla mnie rozczarowanie. Rozgrzewka podobna jak zwykle, nawet kosmiczne tętno nie zrobiło na mnie wrażenia. Na starcie też żadnych oznak problemów które pojawiły się później ale takie jest życie. Już po starcie próbowałem utrzymać peleton i po kilku sekundach utraciłem połączenie i internetem i to by było na tyle. Wydawało mi się, że jadę mocno jak na płaski odcinek, przed pierwszym 2 kilometrowym podjazdem na moment złapałem połączenie internetowe i okazało się, że jestem w TOP 15 ( od końca ), podjazd rozpocząłem mocno ale z rezerwą wiedząc, że czekają mnie jeszcze takie dwa. Równo pracując poprawiłem wyraźnie czas na segmencie a moc nie odbiegała od tych jakie w sezonie wykręcam podczas treningów z 3 podjazdami w strefie 5. Połączenia z internetem nie było, rozeznania na trasie również a na zjeździe cały czas kręcąc nie byłem w stanie rozpędzić się szybciej niż 85 km/h a czołówka leciała tam ponad 100 km/h. Płaski odcinek to również walka z brakiem motywacji i szarpanina, chwilowo łapałem sygnał internetowy ale nie wiedziałem nic o sytuacji na trasie wyścigu. Przed drugim podjazdem złapałem sygnał już na stałe ale za to mogłem kierować się już tylko danymi z pomiaru mocy bo czujnik tętna przestał działać. Drugi podjazd wyglądał bardzo podobnie jak poprzedni ale jaką mogłem mieć motywację jadąc około 100 miejsca. Co prawda na podjeździe podskoczyłem 30 miejsc w górę jadąc tempem nie odbiegającym od czołówki ale nie miało to już znaczenia. Na zjeździe i płaskim raz traciłem kilka pozycji, raz zyskiwałem i tak wyglądała jazda do ostatnich 2 kilometrów wyścigu. Liczyłem, że na 3 podjeździe sporo zyskam ale po jego rozpoczęciu sprzęt dał o sobie znać i musiałem się zatrzymać by nałożyć łańcuch. Dobre kilkanaście sekund w plecy ale nic to nie dało, 20 pozycji udało się podskoczyć ale nic to nie zmieniło, dla takiego zawodnika jak ja 64 miejsce w wyścigu na Zwift to jest porażka. Mogę zwalać na słabe połączenie internetowe czy problemy sprzętowe ale powinienem przyjeżdżać wyżej. Z drugiej strony lepiej kompromitować się na nic nie znaczącym wyścigu na Zwift niż w sezonie. Tam połowy z zawodników którzy mi dokopali nie będzie lub będą oglądać moje plecy jak miało to miejsce w sezonie poprzednim. Wiem na co mnie stać i na podjazdach było widać moje możliwości. Gdyby nie ogrom godzin w pracy przez ostatnie 3-4 tygodnie mógłbym być jeszcze bliżej czołówki ale na podstawie treningów czy fragmentów wyścigów wirtualnych mogę stwierdzić, że jest lepiej niż rok temu. Za 2 tygodnie już ostatni wyścig na Zwift a później obóz treningowy którego celem będzie przede wszystkim powrót do nawyków jakie wypracowałem sobie w listopadzie a przez ostatnie bardzo wymagające tygodnie zaniedbałem.
Zwift - Race: ZTPL Cycling Club Otwarty Puchar Polski Esport (E) on Bologna Time Trial in Bologna... | Virtual Ride | Strava

komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa eraln
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]

kategorie bloga

Moje rowery

TCR Advanced 2 2021 8206 km
Zimówka 9414 km
Litening C:62 Pro 18889 km
Triban 5 54529 km
Astra Chorus 2022 10680 km
Evo 2 8398 km
Hercules 13228 km
Ital Bike 9476 km
Trek 17743 km
Agree GTC SL 21960 km
Cross Peleton 44114 km
Scott 9850 km

szukaj

archiwum