Trening 67
Czwartek, 27 lipca 2023 Kategoria 50-100, Cube '23, Samotnie, Szosa, Tlen, Trening 2023
Km: | 83.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:58 | km/h: | 27.98 |
Pr. maks.: | 73.00 | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | 159159 ( 81%) | HRavg | 119( 61%) |
Kalorie: | 2320kcal | Podjazdy: | 1000m | Sprzęt: Litening C:62 Pro | Aktywność: Jazda na rowerze |
Udało się z pracy wyjść po 10
godzinach więc czasu na trening było nieco więcej. Pomysłów jednak nie miałem
więc wybrałem się na klasyczną rundę przez Wisłę, Szczyrk. Wpadłem na głupi
pomysł aby jechać przez Skoczów i Wiślanką, dawno tam nie jechałem, nawet
samochodem więc zaskoczony byłem zwężeniem i robotami drogowymi na wysokości
Ustronia. Jakoś ciężko się jechało więc nie szalałem z tempem. Podjazd na Salmopol
był bardzo spokojny więc mogłem zorientować się, że w Malince buduje się szereg
apartamentowców i dojrzeć kilka odchodzących od głównej szosy dróżek w las,
które kiedyś może uda się sprawdzić. Szczyrk pokonałem bardzo zachowawczo a i
tak nie obyło się bez przygód. Pierwszy raz od dawna zjechałem na ścieżkę
rowerową a tam jakaś Para Młoda miała sesję zdjęciową, pech chciał, że mając
tylko jakieś 70 centymetrów na przejazd najechałem na rąbek sukni Panny Młodej.
Nikt do mnie nie miał o to pretensji ale jakoś źle się czułem z tą myślą.
Szybko wyrzuciłem ją jednak z głowy. Dojazd do domu przez Rybarzowice jakoś strasznie
mi się dłużył. Ciężko ostatnio znaleźć przyjemność z jazdy, siedząc po wiele
godzin w pracy, przy małej ilości snu po prostu cały czas człowiek jest
zmęczony.
T#70 - Klasyczna runda po pracy | Ride | Strava
T#70 - Klasyczna runda po pracy | Ride | Strava