Lutowy raport
Piątek, 28 lutego 2025 Kategoria Podsumowanie Miesiąca
Km: | 0.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | min/km: | ||
Pr. maks.: | Temperatura: | °C | HRmax: | HRavg | |||
Kalorie: | kcal | Podjazdy: | m |
Luty w tym roku był dla mnie bardzo
wymagającym czasem. Na treningach pracowałem nad tym co przyda mi się podczas jazdy
w Calpe. Skupiałem się nad ogólnorozwojówką i technice ćwiczeń siłowych aby
wzmocnić mięsnie całego ciała. Na trenażerze zrealizowałem 13 mniej lub
bardziej wymagających treningów, od bazy przez powtórzenia siłowe, tempówki po imitacje
podjazdów. Z większości byłem zadowolony, podobnie jak z cyferek:

Waga jak była stabilna w styczniu, tak utrzymywała się w lutym, podobnie inne parametry jak ciśnienia, saturacja czy tętno spoczynkowe. Ze snem i regeneracją bywało bardzo różnie ale to już zależało w szczególności od ilości pracy której jednak było bardzo dużo.
Niewiele więcej TSS się uzbierało, przy podobnej ilości godzin treningowych. Intensywność treningów była jednak nieco bardziej zróżnicowana niż wcześniej.
W Marcu już roweru będzie znacznie więcej. Na dzień dobry tydzień w Calpe a później już treningi tlenowe na szosie i różne ćwiczenia treningowe podporządkowane już pod pierwsze starty w zawodach.

Waga jak była stabilna w styczniu, tak utrzymywała się w lutym, podobnie inne parametry jak ciśnienia, saturacja czy tętno spoczynkowe. Ze snem i regeneracją bywało bardzo różnie ale to już zależało w szczególności od ilości pracy której jednak było bardzo dużo.
Niewiele więcej TSS się uzbierało, przy podobnej ilości godzin treningowych. Intensywność treningów była jednak nieco bardziej zróżnicowana niż wcześniej.
W Marcu już roweru będzie znacznie więcej. Na dzień dobry tydzień w Calpe a później już treningi tlenowe na szosie i różne ćwiczenia treningowe podporządkowane już pod pierwsze starty w zawodach.