Trening
Sobota, 2 października 2010 Kategoria teren, Samotnie, 50-100
Km: | 77.00 | Km teren: | 12.00 | Czas: | 03:22 | km/h: | 22.87 |
Pr. maks.: | 69.00 | Temperatura: | 9.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 1588kcal | Podjazdy: | 860m | Sprzęt: Ital Bike | Aktywność: Jazda na rowerze |
Nie miałem bardzo pomysłu gdzie jechać bo szosa dalej w serwisie. Wybrałem się do Olszówki a stamtąd prosto na Dębowiec. Z Dębowca mogłem jechać na Szyndzielnię ale tym rowerem na pewno bym nie wyjechał tylko kawałek podprowadzał. Zjechałem do Wapienicy, po drodze musiałem się przedostać przez strumyk bo była uszkodzona droga. Wyjechałem na ulicy Skarpowej i pojechałem ulicą Łowiecką na Lotnisko i potem do centrum i na ul. Wyzwolenia. Super się jedzie nowym wiaduktem. Z Hałcnowa pojechałem do Pisarzowic a potem do Kóz trochę się pokręciłem i do Lipnika, tam trochę po lesie. Wróciłem bocznymi drogami do domu. Wieczorem wybrałem się jeszcze do Jaworza.