Cel został zrealizowany, można odpocząć
Czwartek, 16 grudnia 2010 Kategoria 0-50
Km: | 39.00 | Km teren: | 7.00 | Czas: | 02:02 | km/h: | 19.18 |
Pr. maks.: | 42.00 | Temperatura: | -7.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 778kcal | Podjazdy: | 130m | Sprzęt: Trek | Aktywność: Jazda na rowerze |
Bielsko-Międzyrzecze-Ligota-Międzyrzecze-Bielsko
Najpierw pojechałem do lasu, ale źle mi się jechało i pognałem w stronę Międzyrzecza. Zagnało mnie aż do Ligoty. Wracałem po ciemku. Strasznie zimno jakoś dzisiaj. Wiedziałem że ten dzień kiedyś nadejdzie i będę mógł to powiedzieć: udało się w końcu zrobić 20000km w tym sezonie. Teraz czas na zasłużony odpoczynek i obmyślanie planów na 2011rok. W tym sezonie dużo się działo ale o tym później.
Najpierw pojechałem do lasu, ale źle mi się jechało i pognałem w stronę Międzyrzecza. Zagnało mnie aż do Ligoty. Wracałem po ciemku. Strasznie zimno jakoś dzisiaj. Wiedziałem że ten dzień kiedyś nadejdzie i będę mógł to powiedzieć: udało się w końcu zrobić 20000km w tym sezonie. Teraz czas na zasłużony odpoczynek i obmyślanie planów na 2011rok. W tym sezonie dużo się działo ale o tym później.
komentarze
No stary, pocisnąłeś niesamowicie, 20 tys. km... ;) W przyszłym sezonie będzie 30k km;)
Migdał - 21:02 niedziela, 19 grudnia 2010 | linkuj
Komentuj