Dookoła Zbiornika Goczałkowickiego
Niedziela, 13 lutego 2011
Km: | 66.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 02:22 | km/h: | 27.89 |
Pr. maks.: | 62.00 | Temperatura: | 1.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 1285kcal | Podjazdy: | 300m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze |
Bielsko-Jaworze-Jasienica-Międzyrzecze-Ligota-Zabrzeg-Goczałkowice Zdrój-Pszczyna-Łąka-Wisła Wielka-Wisła Mała-Strumień-Chybie-Landek-Rudzica-Międzyrzecze-Jasienica-Bielsko
Jak wyjeżdżałem to było mroźno, w Ligocie było trochę cieplej, dobry kierunek obrałem bo 3/4trasy jechałem z wiatrem i lekko się kręciło. Nogi nawet nie bolą.
Czas dać szosę do serwisu bo sezon się zbliża. Kilka razy już jechałem ale nie przypuszczałem ze w lutum będę dał radę jeździć na kolarce.


Jak wyjeżdżałem to było mroźno, w Ligocie było trochę cieplej, dobry kierunek obrałem bo 3/4trasy jechałem z wiatrem i lekko się kręciło. Nogi nawet nie bolą.
Czas dać szosę do serwisu bo sezon się zbliża. Kilka razy już jechałem ale nie przypuszczałem ze w lutum będę dał radę jeździć na kolarce.

Ale droga© Piotr92

Komin w Wapienicy© Piotr92

Lód na Goczałkowicach© Piotr92