Kubalonkax2
Niedziela, 19 czerwca 2011 Kategoria 100-200, Samotnie, Szosa, w grupie
Km: | 100.00 | Km teren: | 0.00 | Czas: | 03:31 | km/h: | 28.44 |
Pr. maks.: | 63.00 | Temperatura: | 18.0°C | HRmax: | HRavg | ||
Kalorie: | 1596kcal | Podjazdy: | 1030m | Sprzęt: Cross Peleton | Aktywność: Jazda na rowerze |
Bielsko-Jasienica-Grodziec-Skoczów-Harbutowice-Ustroń-Wisła-Przełęcz Kubalonka-Stecówka-Czarna Wisełka-Zameczek-Przełęcz Kubalonka-Wisła-Ustroń-Skoczów-Grodziec-Jasienica-Bielsko
Rano dostałem SMS od kolegi, że wyjazd na Żar jest odwołany z powodu pogody i o 8:30, wziąłem się i pojechałem. Nie miałem jakiś specjalnych planów i po drodze uznałem że pojadę na Kubalonkę bo dawno tam nie bylem i pojechałem. Początkowo jechało się ciężko, na Kubalonce byłem po 10minutach i 53sekundach podjazdu. Pojechałem jeszcze na Stecówkę i zjechałem w dół do Doliny Czarnej Wisełki i zatrzymałem się, wyciągnąłem telefon i zauważyłem połączenie od kolegi. Oddzwaniam a kolega nie odbiera. Zjechałem do Wisły i wspiąłem się na Kubalonkę koło Zameczku, strasznie dużo żwirku na drodze. Pierwszy raz w życiu jechałem ten podjazd na 39x23 i dałem radę. Podjazd zajął mi 9minut i 40 sekund. Na Kubalonce odbieram telefon od kolegi że wyjazd na Żar doszedł do skutku i koledzy będą za godzinę w Bielsku. Odmówiłem propozycji bo nie miałem szans się wyrobić. Średnia z Kubalonki do domu to 35km/h, kawałek przejechałem z grupką która potem odbiła na Równicę. Jestem zadowolony z jazdy.

Rano dostałem SMS od kolegi, że wyjazd na Żar jest odwołany z powodu pogody i o 8:30, wziąłem się i pojechałem. Nie miałem jakiś specjalnych planów i po drodze uznałem że pojadę na Kubalonkę bo dawno tam nie bylem i pojechałem. Początkowo jechało się ciężko, na Kubalonce byłem po 10minutach i 53sekundach podjazdu. Pojechałem jeszcze na Stecówkę i zjechałem w dół do Doliny Czarnej Wisełki i zatrzymałem się, wyciągnąłem telefon i zauważyłem połączenie od kolegi. Oddzwaniam a kolega nie odbiera. Zjechałem do Wisły i wspiąłem się na Kubalonkę koło Zameczku, strasznie dużo żwirku na drodze. Pierwszy raz w życiu jechałem ten podjazd na 39x23 i dałem radę. Podjazd zajął mi 9minut i 40 sekund. Na Kubalonce odbieram telefon od kolegi że wyjazd na Żar doszedł do skutku i koledzy będą za godzinę w Bielsku. Odmówiłem propozycji bo nie miałem szans się wyrobić. Średnia z Kubalonki do domu to 35km/h, kawałek przejechałem z grupką która potem odbiła na Równicę. Jestem zadowolony z jazdy.

Czarna Wisełka© Piotr92